Odchodzenie od zmysłów
Skrzeki pterodaktyli słyszę
niebo przyciska głowę
jak ciężka pokrywka
a ulice mych myśli
wiodą wprost do odchłani
Tam spokój, tam cisza
co sięga mnie samej
w środku coś pęka
a ciało murami celi jeszcze
poczekam by stanąć
naprzeciw siebie w obnażeniu
Komentarze (3)
Bardzo tytuł adekwatny a "ciało murami celi" to potwierdza.
Gdy klaustrofobiczna przestrzeń celi "własnego ciała" przenosi w inny wymiar...
Otchłań jest mroczna, bo z jakiegoś powodu nie pozwalamy sobie, by wnieść do niej światło. Cela to iluzja, bo tworzymy ją sami dla siebie. Mechanizm obronny, by chronić się przed pterodaktylami otaczającego świata.
Napisz komentarz
Zaloguj się, aby mieć możliwość komentowania