odcięta pępowina

wyrwany nocą

od drzwi dębowych i ścian bielonych

od ciepłych dłoni i mleka

dzisiaj kraty w oknie i okruch nieba

spoglądam w lustro

szukam ciebie

stołu i talerza

 

matko miałaś syna

 

dom pogarbiony ciężko oddycha

ciebie tam nie ma

zamknęłaś życie na żelazną zasuwę

odeszłaś

woda zabrała dom do domu

 

dożywocie podejmie drogę do wybaczenia

Średnia ocena: 3.9  Głosów: 11

Zaloguj się, aby ocenić

Komentarze (56)

  • laura123 8 miesięcy temu
    Bardzo smutny wiersz, rachunek sumienia i żal za grzechy. Najtrudniej wybaczyć sobie.
  • pasja 8 miesięcy temu
    Smutny ale realny obraz odchodzenia. Pozdrawiam
  • Shogun 7 miesięcy temu
    Tak to jest, gdy się odchodzi, gdy ktoś odchodzi. Smutno, po prostu.
  • Tjeri 7 miesięcy temu
    Grzegory, nie wiedziałam, że Ty wierszowaty!
    To jest bardzo dobry wiersz (szczególnie początek mi się podoba) z fatalnym zapisem, który psuje wrażenie.
  • Akwadar 7 miesięcy temu
    Tjeri on się uczy, a jak uczy to odlatuje, a jak odlatuje to spadochronu zapomina... dobrze, że ostanio tylko dronami ha, ha
  • Tjeri 7 miesięcy temu
    Akwadar, jeśli to odlot, to naprawdę dobry...
    Życzyłabym sobie takich. Ale ja to tylko patrolowo, wiadomo. Po cichutku i z powrotem na wieżę ?.
  • Akwadar 7 miesięcy temu
    Tjeri wszyscy sobie życzymy. Godna pochwaly strategia ;)
  • Grzegory 7 miesięcy temu
    Tjeri zasmuciłaś mnie okrutnie. U mężczyzny liczy się, nie jak zaczyna, ale jak kończy. Mam prośbę o wskazanie gdzie zapis krzyczy. Ucałuję gałązki twe za naprawienie mnie.
  • Grzegory 7 miesięcy temu
    Akwadar ty nie podskakuj tak hihihi
  • Akwadar 7 miesięcy temu
    Grzegory bo co?! ha, ha, ha
    Chyba skrzdełka ucałujesz Płomykówce ;)
  • Tjeri 7 miesięcy temu
    Grzegory :))

    Pierwsze co negatywnie rzuca się w uszy, to kropki na końcu wersów. Koniec "linijki" i tak wymusza zatrzymanie, a dodatkowa kropka tnie frazy, sprawiając, że myśli brzmią jak urwane. Coś jak strzały z karabinu. Więc tak naprawdę, niezbyt przystaje do treści sposób, w jaki zastosowałeś interpunkcję. Jeśli chcesz ją zostawić, to trzeba by zająć się kropkami (może dałoby się z części zrezygnować) i zmienić nieco wersy - w sensie, żeby nie kończyły się zawsze końcu zdania, tak jakbyś to powiedział prozą.
    Można by wprowadzić jeszcze kilka poprawek (związanych z wyrażeniami poetycko wytartymi - np. wywalić "pęknięte" przy lustrze), ale to już kosmetyka.

    Dla eksperymentu proponuję całkowicie z interpunkcji zrezygnować. Mam wrażenie, że wtedy łatwiej ułożyć myśli.
  • Akwadar 7 miesięcy temu
    Tjeri pazurem go, Płomykówko, Pazurem! Nie zaszkodzi mu hi, hi :)
  • Tjeri 7 miesięcy temu
    Akwadar... ja z tych co tylko kłapać dziobem potrafią :D
  • Akwadar 7 miesięcy temu
    Tjeri dobra, użyj szpona i nie żałuj se hi, hi
  • Grzegory 7 miesięcy temu
    Tjeri zrezygnowałem z interpunkcji i z pęknięcia.
  • Grzegory 7 miesięcy temu
    Akwadar nakopał ci ktoś w majtory?
  • Akwadar 7 miesięcy temu
    Grzegory a Tobie?
  • Akwadar 7 miesięcy temu
    Paczaj Grzesiu, poszła sobie sówka :(
  • Tjeri 7 miesięcy temu
    Grzegory od razu lepiej! Jeszcze dwie kropy się ostały.
    Przesunęłabym jeszcze o wers niżej "stołu i talerza"
    I wykasowałabym "tylko" przy "ciebie tam nie ma.
  • Tjeri 7 miesięcy temu
    Akwadar ha! Sówka czyha za meblościanką!
  • Akwadar 7 miesięcy temu
    Tjeri no to Grzesiu się mnie przestraszyl i uciekl ha, ha, ha
  • Akwadar 7 miesięcy temu
    Tjeri uważaj na pająki ;)
  • Tjeri 7 miesięcy temu
    Grzegory jeszcze coś mi zgrzyta w puencie, ale nie mam pomysła.
    Ale i tak zacnie już to wygląda. Pisałeś już kiedyś wierszydła?
  • Tjeri 7 miesięcy temu
    Akwadar, toć to samo białko!
  • Grzegory 7 miesięcy temu
    Tjeri dziekuję i cmokam w skrzydełka Szanownej Sowy.
  • Akwadar 7 miesięcy temu
    Tjeri ale mogą za obraz wciągnać ;)
  • Akwadar 7 miesięcy temu
    Grzesiu przecie ty pilot, a nie wierszokleta hi, hi
  • Grzegory 7 miesięcy temu
    Tjeri jam osesek na tej niwie. Przezywano mnie trollem, więc się wkurwił.m i pokazałem, żem Opowijczyk z krwi i kości
  • Tjeri 7 miesięcy temu
    Akwadar, oby to był portret! Dziurki w łoczkach i te sprawy...
  • Grzegory 7 miesięcy temu
    Akwadar a może napiszę o samolocie jakiś pean?
  • Tjeri 7 miesięcy temu
    Grzegory, to naprawdę nieźle Ci wyszło. Nie wygląda to na "pierwszy raz", że się tak niezgrabnie wyrażę.
  • Akwadar 7 miesięcy temu
    Tjeri jak on zacznie tutaj tak publikować jak lata, to będzie sie dzialo!
  • Tjeri 7 miesięcy temu
    Akwadar, serio z tym lataniem? Poza moim żywotem sowy, jednak latania się boję, mimo, że często mi się latanie śni ?
  • Akwadar 7 miesięcy temu
    Tjeri serio, serio... cud że jeszcze żyjemy ha, ha, ha
  • Tjeri 7 miesięcy temu
    Akwadar :))
  • miruś M 7 miesięcy temu
    Dobra, to nazachwycali się, to teraz ja.
    Cholera, bardzo dobry wiersz wyszedł :(
  • Grzegory 7 miesięcy temu
    Przy pomocy naszej Mądrej Głowy Sowy hihihi
  • miruś M 7 miesięcy temu
    Bez wiersza i Sowa nic by nie zrobiła, choć znam jej możliwości.
  • Tjeri 7 miesięcy temu
    Zmiany były minimalne. W zasadzie jeno interpunkcja. Nie chcę słodzić więcej, ale nie wiem, czy to nie jest najlepszy debiut jaki czytałam. Jeśli to debiut faktycznie, bom nieufna ?.
  • miruś M 7 miesięcy temu
    Wychlał łyskacza i nawet mu wyszło.
    Dla mnie jest trochę zbyt dosłownie, ale dobrze.
  • miruś M 7 miesięcy temu
    No i z tą matką i synem wydaje mi się nieco egzaltowane.
  • Dekaos Dondi 7 miesięcy temu
    Grzegory→Gregorian ładny wiersz wyśpiewał. Pierwsza najbardziej ze wszystkich→zdaniem mym:)↔Pozdrawiam:)→5
  • Grzegory 7 miesięcy temu
    Sam nie wiem jak to się stało. Ale ci powiem trzeba oliwić swoje zwoje hihihi
  • Dekaos Dondi 7 miesięcy temu
    Grzegory→Ale nie przoliwić, bo mi róża chińska zmarniała, chociaż stała skośnie:)
  • Grzegory 7 miesięcy temu
    Dekaos Dondi wszystko z umiarem trzeba i oliwę dobrą hihihi
  • JamCi 7 miesięcy temu
    Dooobry. Marnujesz się na tym trolowaniu :-)
    Najbardziej "woda zabrała dom do domu".
    Na to nigdy nie jest się gotowym.
    Pozdrawiam.
  • Grzegory 7 miesięcy temu
    Czy marnowanie? Troll też człowiek. Pokochaj trolla inaczej hihihi
  • JamCi 7 miesięcy temu
    Grzegory Taki troll to wisz... Misio. Buziaki.
  • Akwadar 7 miesięcy temu
    JamCi byle kto nie może być trollem ;)
  • JamCi 7 miesięcy temu
    Akwadar noooo porządnym na pewno nie :-)
  • Grzegory 7 miesięcy temu
    JamCi na tę okoliczność nie myję dzisiaj pyska hihihi
  • JamCi 7 miesięcy temu
    Grzegory hahhah jak ja dotknęłam Mistrza mojego ręką prawą, tom sobie postanowiła nie myć jej do końca żywota mego. Ale... Tego... złamłam się, śmierdząca łapa nie teges.
  • Grzegory 7 miesięcy temu
    JamCi hihihi
  • JamCi 7 miesięcy temu
    Grzegory no cóż, smrodek weryfikuje porywy serca :-)
  • Dekaos Dondi 7 miesięcy temu
    Są trolle z klasą i jeno z dzwonkiem:)
  • Grzegory 7 miesięcy temu
    o tototooto Dekaos my jesteśmy nie tylko z klasą, ale i z po dzwonku

Napisz komentarz

Zaloguj się, aby mieć możliwość komentowania