ODDECH JAKO KONCEPCJA ZWANA "ŻYCIA NIEISTNIENIEM"
cierpliwość jest cnotą bezgrzesznych -
opowiadają uświęceni
pożądanie grzechem nienasyconych -
rozpisują się prorocy
jesteśmy
niedopowiedzeniem milczących
niedosłyszanym dźwiękiem głuchych
zapomnianym faktem demencji
zapalnikiem tykającym bez końca
bez świadomej daty i czasu regulacji
ja jestem
zniszczenia marnym prorokiem
bez świętych pism jałowym słowem
prawdą pustki
iluzją piękna
irracjonalną zjawą
a może
niczym
ponad
mojego oddechu
nieregularność
Komentarze (12)
Dla Twojej wiadomości, przez ponad 10 lat swojego życia zajmowałem się teologią, i naprawdę nie muszę wspierać się AI by pisać na taki temat.
Każdy z uwag u.mnie, czy u innych dzisiaj są po prostu pustą wrzuconą bez celu uwagą w tobie cholernie nie życzliwym. Może gdybyś postarał się odrobinę konstruktywnej treści włożyć w swoje uwagi i brzmieć po prostu życzliwie - byłoby to odbierane inaczej.
Napisz komentarz
Zaloguj się, aby mieć możliwość komentowania