ODDECH JAKO KONCEPCJA ZWANA "ŻYCIA NIEISTNIENIEM"
cierpliwość jest cnotą bezgrzesznych -
opowiadają uświęceni
pożądanie grzechem nienasyconych -
rozpisują się prorocy
jesteśmy
niedopowiedzeniem milczących
niedosłyszanym dźwiękiem głuchych
zapomnianym faktem demencji
zapalnikiem tykającym bez końca
bez świadomej daty i czasu regulacji
ja jestem
zniszczenia marnym prorokiem
bez świętych pism jałowym słowem
prawdą pustki
iluzją piękna
irracjonalną zjawą
a może
niczym
ponad
mojego oddechu
nieregularność
Komentarze (12)
Jacyż to "uświęceni" opowiadają że "cierpliwość jest cnotą bezgrzesznych? a jacyż prorocy głoszą, że pożądanie jest grzechem nienasyconych? Gdyby jedni i drudzy głosili takie uproszczenia nie zasługiwaliby ani na miano uświęconych, ani na miano proroków.
Uświęceni zgodnie, z religijnym kontekstem i znaczeniem słowa 'uświęcony' (kadosz - קָדוֹשׁ) to czysty, oczyszczony, oddzielony, wyznaczony do służby, czyli nacechowany cnotami, których uzupełnieniem jest cierpliwość... Niestety, wychowałem się w kręgu kultury chrześcijańskiej, gdzie pożądanie jest stanem grzesznym. Wyjaśniam Ci od razu, że grzech nie bywa tylko czynem, a może być stanem w którym człowiek trwa i mija się z celem boskiego powołania do życia w świętości/czystości. W takim kontekście, można użyć słowa "bezgrzeszny" jako opisanie osoby uważającej się za trwającego przy swoim bogu i jego drodze prowadzącej go do zbawienia. Coś jeszcze?
Znów nie przeczytałeś ze zrozumieniem. Nie pytałem o znaczenie słowa "uświęceni" Współpraca z AI często nie wychodzi na dobre. :(
Według wykładni kościoła katolickiego "pożądanie" nawet jeżeli nie doprowadza do czynu, jest aktem grzechu. Jeśli grzech zgodnie z semantyką języka biblijnego (hebrajski, aramejski i greka) jest minięciem celu jaki stwórca miał wobec człowieka, to pożądanie nie jest stanem naturalnym dla pobudek człowieka. Tytułem uściślenia.
I nie pytałem, czym jest "pożądanie".
Myślę, że Ty sam masz problemy, ze zrozumieniem swoich komentarzy. Ty nie pytałeś, ja pospieszyłem wyjaśnić, bo jeśli dla Ciebie w nomenklaturze chrześcijańskiej cierpliwość nie kojarzy się z cnotą, to pożądanie zapewnie nie będzie się kojarzyć z grzechem. Ale to już jest chyba kwestia ignorancji, bądź bardzo zaawansowanej niechęci.
Dla Twojej wiadomości, przez ponad 10 lat swojego życia zajmowałem się teologią, i naprawdę nie muszę wspierać się AI by pisać na taki temat.
Człowieku, wróć jeszcze raz do moich wpisów i znajdź to co sugerujesz, że napisałem. Zabawy w pseudointeligenckie dyskusje kopiowane z AI mnie nie interesują. Baw się dobrze. Nie do widzenia.
Pseudo inteligenckie... Żenujący jesteś. Wracam i nie widzę ani grama rzeczowej konstruktywnej krytyki. A tylko i wyłącznie puste uwagi dotyczące tak naprawdę autorów. Przeglądam Twoje komentarze i zauważam, że to raczej Twój styl obecności tutaj.
Każdy z uwag u.mnie, czy u innych dzisiaj są po prostu pustą wrzuconą bez celu uwagą w tobie cholernie nie życzliwym. Może gdybyś postarał się odrobinę konstruktywnej treści włożyć w swoje uwagi i brzmieć po prostu życzliwie - byłoby to odbierane inaczej.
Tekst oddycha i to mi wystarczy. 4
Dziękuję
Fajny 👍 dla mnie 4/5
Dziękuję
Napisz komentarz
Zaloguj się, aby mieć możliwość komentowania