Odgruzowanie

razem z remontem

pogrzebałam wszystkie nadzieje na to

że czarne może stać się białym

wymagające renowacji serce

urodzi się jeszcze raz

niewinne jak dziecko przytulone z czułością

 

w reinkarnację nie wierzę

ale być może w piersi psa lub kota

miałoby większe szanse na bycie

nowonarodzonym

 

sprzątam i sprzątam

ten cały przez lata odkładany gruz

odpadające marzenia

zeskrobuję ze świadomości najgorsze obrazy

 

ciężki chleb

kiedy umysł chce sterylności

a wątłe palce szorują zamarznięte słowa

 

od zmroku do zmroku

słońce oświeci jeszcze niejedną z ran

kiedy promień wije się jak dym z papierosa

Średnia ocena: 3.7  Głosów: 3

Zaloguj się, aby ocenić

Komentarze (8)

  • Tkors 5 godz. temu
    Gryzie ten dym z papierosa
    W oczy.
  • Bernadetta12345 5 godz. temu
    Myslisz?😉
  • Tkors 4 godz. temu
    Czuję
  • Bernadetta12345 4 godz. temu
    Tkors tak lepiej😊
  • Tkors 4 godz. temu
    Bernadetta12345 lepię
  • Bernadetta12345 4 godz. temu
    😊
  • Bernadetta12345 4 godz. temu
    Generalnie niestety masz rację 😌
  • Piotrek P. 1988 godzinę temu
    Bernadetta12345 ; moim zdaniem, ten utwór traktuje o trudnych zdarzeniach z przeszłości, lub o dłuższych gorszych czasach, które miały dawniej miejsce, oraz o tym, że niełatwo jest wymazać te nieprzyjemności z pamięci.

    5, pozdrawiam 🙂

Napisz komentarz

Zaloguj się, aby mieć możliwość komentowania