Odgruzowanie

razem z remontem

pogrzebałam wszystkie nadzieje na to

że czarne może stać się białym

wymagające renowacji serce

urodzi się jeszcze raz

niewinne jak dziecko przytulone z czułością

 

w reinkarnację nie wierzę

ale być może w piersi psa lub kota

miałoby większe szanse na bycie

nowonarodzonym

 

sprzątam i sprzątam

ten cały przez lata odkładany gruz

odpadające marzenia

zeskrobuję ze świadomości najgorsze obrazy

 

ciężki chleb

kiedy umysł chce sterylności

a wątłe palce szorują zamarznięte słowa

 

od zmroku do zmroku

słońce oświeci jeszcze niejedną z ran

kiedy promień wije się jak dym z papierosa

Średnia ocena: 3.7  Głosów: 3

Zaloguj się, aby ocenić

Komentarze (9)

  • Tkors 5 miesięcy temu

    Gryzie ten dym z papierosa
    W oczy.

  • Bernadetta12345 5 miesięcy temu

    Myslisz?😉

  • Tkors 5 miesięcy temu

    Czuję

  • Bernadetta12345 5 miesięcy temu

    Tkors tak lepiej😊

  • Tkors 5 miesięcy temu

    Bernadetta12345 lepię

  • Bernadetta12345 5 miesięcy temu

    😊

  • Bernadetta12345 5 miesięcy temu

    Generalnie niestety masz rację 😌

  • Piotrek P. 1988 5 miesięcy temu

    Bernadetta12345 ; moim zdaniem, ten utwór traktuje o trudnych zdarzeniach z przeszłości, lub o dłuższych gorszych czasach, które miały dawniej miejsce, oraz o tym, że niełatwo jest wymazać te nieprzyjemności z pamięci.

    5, pozdrawiam 🙂

  • Bernadetta12345 5 miesięcy temu

    😉

Napisz komentarz

Zaloguj się, aby mieć możliwość komentowania