Odległość to nic
Jesteśmy tak blisko
a jednak odległość nas dzieli
długa droga ciebie do mnie prowadzi
kilometr za kilometrem przemierzasz
a serca nasze wciąż złączone
tak szybko biją
słońce świeci nad naszymi głowami
a my jesteśmy już blisko siebie
tuż obok
patrzymy na siebie
wtuleni
Komentarze (7)
..."w tuleni"... - wtuleni - piszemy razem.Tak patrzę na te wiersze (nie tylko twoje) i zastanawiam się po co wy je piszecie. Założyliście się kto więcej napisze, czy co? Widzieliście kiedykolwiek i jakiegokolwiek poetę, aby pisał po kilka wierszy dziennie? Ja nie widziałem i nie słyszałem o takim, może więc warto trochę przyhamować? Pozdrawiam.
A jaki to trud takie ''wiersze''pisać, przecież to można nie tylko po kilka, ale po kilkanaście na dobę...
betti Czytając twoje wiersze wiem ile trudu sobie zadajesz.
nie piszesz to po co komentowanie każdy pisze ile chce pozdrawiam
Nie piszę ale czytam, przynajmniej staram się to robić. Ale czytać dobre wiersze i czytać "wypociny", to dwie różne sprawy. Do tego prowadzi daleka droga.
Kiedy kłębią ci się myśli
Raz na jawie
Raz we śnie
Nie oczekuj, że się przyśni
Bierz długopis
Rozpisz się!
Wiersz nie będzie długo czekał
Z twojej głowy pójdzie precz
Za minutę się rozmyśli
W niwecz myśli skłębią się...
Piegusku, przeczytałem i... przynajmniej w ostatniej zwrotce bym pogrzebał, bo, skoro "słońce świeci nad naszymi głowami", to "a my" już jest zbędnym dookreśleniem.
Tak samo ze zdublowane słowa "siebie". Zwraca uwagę.
Napisz komentarz
Zaloguj się, aby mieć możliwość komentowania