od(Nowa)
jestem ciszą w oczekiwaniu
na wiosny odnowę
jestem uśpioną czarną ziemią
ledwie pulsującą pod gnijącą warstwą
obolałą pod wyschniętą skorupą
uśpiona
w trybie przetrwania
jestem doszczętnie suchym zeszłorocznym źdzbłem trawy
zastygłym
poddanym warunkom
w znieruchomieniu ruch
jestem bezgłośnym krzykiem
czekam na bolesne ścięcie
by móc wchłonąć ciepły deszcz
kojące promienie
wypełnić korzenie
wyrosnąć z chmur
Komentarze (5)
To mi kogoś przypomina .Niedawno ktoś od kogoś coś dostał słowo poznania o tym że ,,Pan Bóg chce go na krańcach świata i że otula go delikatnym białym płaszczem ochronnym" .Ta osoba więc ma misję do wykonania ale wymyślił sobie że zrobi inaczej ,że zostawi wszystko i że pójdzie za czymś innym ...:-( choć powinien zacząć od nowa .To mnie smuci , bardzo mnie to smuci bo widać ewidentnie że tamta diablica go zmanipulowała pod płaszczykiem pobożności ,namówiła do bardzo złych rzeczy i teraz są tego efekty.Bardzo mi go żal....bardzo.Mam nadzieję że wszystko to sobie poukłada i pójdzie tą właściwą drogą ,która Bóg chce żeby szedł.
Nie życzę sobie religijnych projekcji, słów poznania ani oceniania mojego życia w kategoriach Boga. To jest granica. Proszę uszanuj to.
Dusza_boli mówię tylko o tym co mi się skojarzyło ,twój wybór czy przyjmujesz czy odrzucasz.
najmniejsza na moim profilu nie ma przestrzeni na rozmowę o "Panu Bogu". Kropka
Dusza_boli Dusza to coś co mamy od Boga.
Napisz komentarz
Zaloguj się, aby mieć możliwość komentowania