Odrosla.
I kiedy jest dobrze, jak jest
gdy po wszystkim wrastasz mi w ramię,
powodując paraliż, rozmyślnie
nie dopuszczając do stagnacji.
Kiedy tuż przed, wystawiasz rękę za okno,
chwytasz w nią wiatr i słońce,
a potem zamykasz w pieści. Jednej, dwóch,
lekko rozchylonych jakby do pocałunku.
A potem pozwalasz mi zerknąć,
przez krawędź zaledwie. Tyle co krajobraz,
który znika za nami, trwa obok, jest przed.
I kiedy jest dobrze, jak jest, to ja nadal się boję.
Że kiedyś będzie lepiej.
Komentarze (19)
Podobało mi się. Portalowe "artystki" powinny się od Ciebie uczyć zamiast guanem ciskać.
Proszę mnie nie mieszać w żadne pierdoly.
W żaden sposób.
Szalej. Spokojnie, tylko pochwaliłem dobry wiersz. Nic więcej, nic mniej.
Ciemna Strona Mocy dodając komentarz do sytuacji, w której nie chce brać udziału. Ale ok. Dziękuję w takim razie. Kłaniam się i w ogóle.
Szalej.↔Jakby w środku krążącego "krajobrazu" W oku cyklonu. Wiem, co jest, lecz nie wiemy, co będzie.
A zawsze może być gorzej. Czyli teraz jest lepiej? Szczególnie środkowa część mi podeszła.↔Pozdrawiam?:)
No właśnie na odwrót. Zawsze może być jeszcze bardziej. Zwykłe zauroczenie, może przerodzić się w coś więcej. I o tym to :)
Dsieki.
Szalej↔W tym aspekcie, przychylam się do Twojego zdania.
Może pomyślałem bardziej ogólnie. Optymistycznie!
Że skoro zawsze może być gorzej, to teraz jest lepiej.
Czasami doceniamy, dopiero po utracie... :)
Dekaos Dondi dzięki mimo wszystko :)
Wiersz z ryzykiem, że będzie lepiej.:)
Odkrywcze :) dzięki.
paplanina bez sensu, i z błędami
Ojojoj. Biedactwo ?
5. Dobry!
Zdania są podzielone, ale dzięki :)
Szalej, uznajmy że moje jest wiążące xd.
Rok nie, dziękuję. Ja jestem swoim autorytetem - innych mi nie potrzeba :)
Masz branie kocie. Jak coś to nie ode mnie wiesz, ale Betti się tobą interesuje...
Ja, ja.
Jedyne, co mi przychodzi teraz do głowy to obiektywne spojrzenie.
Napisz komentarz
Zaloguj się, aby mieć możliwość komentowania