Odrzucenie III
świat się łamie w moim wnętrzu
krew spływa w głąb jak w ciemnym wierszu
wiatr milczy jak głos
noc pożera los
oczy gasną w szkle bez światła
dusza tonie w pustych latach
cień śmieje się w krzyk
czas zatrzymał błysk
myśli tną jak zimne ostrza
każda chwila coraz prostsza
serce drży jak dzwon
chcę zniknąć bez ton
morze kusi, by spaść w głębię
wiatr mnie woła w jego pięknie
chłód wzywa mój cień
chcę nie czuć już nie wiem, gdzie
Napisz komentarz
Zaloguj się, aby mieć możliwość komentowania