Odsłania się lato
Wiadro lęku nie napełnione,
Uczucie stresu wyparowało.
Czas przemija powolnym krokiem,
W powietrzu unosi się zapach świeżości.
Niedługo wyprawa w nieodkryte,
Przychodzi lato, żegna nas wiosna.
I z nurtem myśli zostawiam przeszłość,
Z powiewem wiatru wita przygoda.
Serce rozbłysło kolorem radości,
Uśmiech zawitał, odpłynęła chmura.
Trwam w codzienności, czekam na jutro,
Wraz z echem lasu tworzę wspomnienia.
Czas płynie jak rzeka — trwam w tym, co posiadam,
Z opadającym liściem wszystko zniknie w ocean.
Napisz komentarz
Zaloguj się, aby mieć możliwość komentowania