Odstrzał redukcyjny (wiersz-żart)
Repanksos z Inchadriou, jeden z największych i
chyba najbardziej zapomniany filozof Starożytności
miał zwyczaj definiować się poprzez dzieła sztuki.
często uczniowie odnajdywali go
przeistoczonego w teatralną maskę
białą i z kruchej gliny
to znowu — suche liście drżały na wietrze
był w tym, jako niespokojny, półepileptyczny taniec
(ot - i cała mądrość!)
mistrz Leonardo gdy malował Fuocondę
zwykł rozbierać się do naga i lekko
— o ile da się to zrobić lekko... podpalać.
skończył arcydzieło lżejszy o siedem i pół
kilo wytopionego tłuszczu.
jeden rzeźbiarz wystrzelał serią bryłek gliny
wszystkich naśladowców. tak się bał, by któryś nie
okazał się być bardziej utalentowany. miał rację.
wymieniając najprzeróżniejszych radykałów
nie sposób pominąć nazwiska Nostradawicza
kompozytora doby późnego romantyzmu
który, zżarty melancholią, zakradł się pewnej nocy
do kaplicy cmentarnej, położył się i jakby nigdy nic
— wrósł w katafalk, nie pozostawiając po sobie
ani jednego utworu
trudno też nie wspomnieć o Rochu Marii Beredzie
astrologu-fałszerzu, który żył z przestawiania gwiazd
w teleskopach. ileż pseudokonstelacji natworzył!
ile iluzorycznych zodiaków powstało dzięki niemu!
albo ten — nie pamiętam nazwiska — co scalał
kontynenty. też niezły był z niego artysta.
ciągle siedzi za ostatnie Gondwany.
w Słucku, czy Słubicach — następny degenerol —
wszył sobie kość ichtiozaura. i twierdzi,
z uporem maniaka, że dzięki temu nawiązał
więź ze światem sprzed paru er.
kłamie, jak oni wszyscy.
ja też - nie lepszy. nabrałem pełne usta siarki
by nie powiedzieć SPRAWDZAM
Komentarze (13)
Skutek: zioniesz ogniem jak smok. Albo może bardzo byś chciał.
Marzą o tym ci, co piszczą jak myszka. To ja. Ty może też. Kto wie. Siedzimy w swoich norkach fantazjując o świecie. :-)
Taka konkluzja, tak mi się pomyślało: wolę zionąć ogniem, niż przetrawionym alkoholem :D Nie jesteś myszką, a już na pewno nie myszką-agresorką - jak to kiedyś jedną posłankę nazwała pani Pawłowicz :D
Florian Konrad nie agresorką, zwykła myszką. Myszki są super :-)
JamCi Nie chcę świntuszyć, ale... to prawda :D :D
Florian Konrad to ja nie wiem coś Ty skojarzył. Bankowo nie to co ja :-)
JamCi :D :D :D
Podoba się!
Trzy Cztery dzięki!
Trzy Cztery Aha :-)
Być swoim najważniejszym jednym, scaloną istotnością... Gondwaną (Suess)
Hm, zredukowanie się do siarki, wbrew pozorom jest zbawienne. Ileż ona ma przydatnych właściwości! Ho, ho... :)
5.
to prawdza, dzięki
Bardzo pomysłowe :-D i zabawne :-)
Dziękuję :D
Napisz komentarz
Zaloguj się, aby mieć możliwość komentowania