Odwaga
tam za lustrem każde odbicie wygląda pięknie
mała przestrzeń między ścianą
a wyobrażeniami
miejsce w życiu dla wycofanych
zza szkła nie dostrzegasz kompleksów
utopionych w odmętach gładkich jak jedwab
po angielsku wyszły dopalić papieros
ciągły zmrok
brak słońca tylko cienie
kiedy zabraknie powietrza aby podnieść głowę
schowasz się
a wraz z tobą ostatnie przebłyski odwagi
w końcu bóg i tak roztrzaska gładką taflę
planując koniec świata
Komentarze (2)
Napisz komentarz
Zaloguj się, aby mieć możliwość komentowania