Odwieczne pytanie.
Nieważne zresztą. Ważne, że jesteś.
A jak napisał Marcin Świetlicki, tego nikt mi nie zabroni
no chyba, że ty sama; w tej kwestii masz wolę większą od Pana
Odwieczne pytanie, co jest dalej.
Nawet jeśli nie ma niczego, to spotkało mnie tutaj wiele dobrego
Komentarze (6)
Plus za Marcina Świetlickiego oraz za rytmikę, ukrytą w środku :)
A minus za kropkę w tytule ;)
"Odwieczne pytanie, co jest dalej." - się jeszcze zapytam, czy tu nie lepiej znak zapytania?
Witaj Antoni :-) To kolejny tekst, który na pozór wydaję się niezrozumiały i pełen niedorzeczności, ale jest w tym plan i pomysł na przekaz i kolejny raz nie ma u Ciebie przypadkowych słów, chociażby Marcin Świetlicki...
Pozdrawiam, piąteczka :-)
Aaaa, byłbym zapomniał Antoni, odnieś się jakoś do tych komentarzy, które pozostawiamy, to chociaż powiesz nam czy w dobrym kierunku zmierzamy ;-)
Artbook W dobrym! Ale mi to bardziej zależy na prozie... Zapraszam. ;)
tak!
Napisz komentarz
Zaloguj się, aby mieć możliwość komentowania