ODWRÓCONY PORZĄDEK CZASU, CZYLI ZANIM NADEJDZIE
powietrze i wiatr
styczeń powolny w swoim bezwładzie
powoli i stopniowo
przybiera postać spełnienia
szept i cisza
wystukiwana tęsknotą na ekranie
słowa i obraz
są jak nasz tunel pod przestrzenią
dzisiaj i jutro
przeciągające się w mroku odliczanie
codzienność
nasza niekończąca się codzienność
Komentarze (16)
Lubię Cię czytać.
Lekko się Ciebie czyta i tak jakoś prawdziwie
Trasa W-Z to nie droga na Żolibórz.
Napisz komentarz
Zaloguj się, aby mieć możliwość komentowania