Odwyk

Słońce, o dziwo, budzi się przede mną.

(porcjuję, zesmażę, mieszam, przestawiam)

 

Jeszcze nie wstaję - uuu pęcherz - a jednak.

(gotuję, blenduję, cedzę, doprawiam)

 

Kawa się parzy i sunie do sedna.

(podgrzeję, redukcja, talerz, wykładam)

 

Papieros, ten moment, nim jebnę jak Etna.

(próbuję, dosalam, zalewam, stawiam)

Średnia ocena: 3.8  Głosów: 4

Zaloguj się, aby ocenić

Komentarze (14)

  • TseCylia 4 miesiące temu
    Odwyk? Ten papieros w tle?
  • JagVetInte 4 miesiące temu
    Bardziej jakby dzień wolny 🤔 Hm... Jakby jest to opis wolnego ranka (bez nawiasu), utkany myślami na temat tego co zwykle robię (nawias).
  • TseCylia 4 miesiące temu
    JagVetInte a, ok, bo jakoś w odczycie nabalaganilo miś się :)
  • TseCylia 4 miesiące temu
    Mi się :)))
  • JagVetInte 4 miesiące temu
    TseCylia a weź najpierw przeczytaj to co poza, a potem to, co w nawiasie, udało się? Że wtedy oddzielnie mają sens?
  • Grisza 4 miesiące temu
    JagVetInte,
    tyle, że w ten sposób czytane robi się to trochę obsceniczne... :)))
    No, można i tak...
  • TseCylia 4 miesiące temu
    JagVetInte, no już wiem, wiem. :)
  • JagVetInte 4 miesiące temu
    TseCylia oj, bo zbytnio nakombinowałem przy tym. Tak jest jak za dużo mam xD lipa wyszła
  • JagVetInte 4 miesiące temu
    TseCylia *czasu mam
  • JagVetInte 4 miesiące temu
    Grisza hm... Hm... Hm... No powiem Ci, że lenistwo bywa obsceniczne. Zwłaszcza jak taki zjazd po sezonie, że nagle z 250 stołów dziennie robię 50. Albo wolne dostaje. Boże, co za wulgaryzm jest w nic nie robieniu. Oszaleć idzie.
  • TseCylia 4 miesiące temu
    JagVetInte nie lipa. Każdy ma nierówne teksty. Raz lepiej, raz gorzej.
  • JagVetInte 4 miesiące temu
    TseCylia dzięki za te słowa 🙂
  • Roma 4 miesiące temu
    Doceniam, bo czytało się dobrze i płynnie :)
  • JagVetInte 4 miesiące temu
    No nie wiem, im bardziej się przypatruje, tym gorzej mi to siedzi 😐

Napisz komentarz

Zaloguj się, aby mieć możliwość komentowania