Odzyskanie wiary .
W tańczących deszczu kroplach... [... ] świadoma swoich przyrzeczeń zatapiam się wśród rozwidlających się na cztery strony świata wąskich ścieżek obok przydrożnej starej gospody z XX wieku. Czasu nie liczę, żyję chwilą, która mnie otacza i ma na mnie dobry wpływ. Jeszcze wczoraj miałam serdecznie dość mojego ojczyma zaglądającego stale do kieliszka, dziś czuję ulgę, że rozpoczęłam życie na własny rachunek. Ja Oliwia silna dziewczyna jestem, poradzę sobie, bo waleczność z lwa we mnie mieszka. Najprawdopodobniej sarkastyczne retrospekcje mogę wymazać z pamięci. Dysfunkcyjny dom, w którym dorastałam to tylko jeden element z układanki życia, w którym ja byłam jego częścią. Wygrałam bitwę o własną przyszłość! - I nigdy tego nie zaprzepaszczę!
Komentarze (26)
Sarkastyczne retrospekcje i dysfunkcyjny dom, no no. Jestem pod wrażeniem ze twoje słownictwo tak bogate, bo dotychczas to sredniawka
Dziękuję. Idzie dobrze.
Sisi26 Pisane każde opowiadanie jest z mojej głowy, a jeśli coś prawdziwe to zaznaczam że oparte na faktach autentycznych.
Można by dorzucić trochę przecinków, ale tekst niezły. 4
dZIĘKI
Sisi26
To teraz doprecyzuję:
"świadoma swoich przyrzeczeń[,] zatapiam się"
"wąskich ścieżek[,] obok przydrożnej starej gospody"
"Ja[,] Oliwia[,] silna dziewczyna jestem"
"Dysfunkcyjny dom, w którym dorastałam[,] to tylko jeden element"
"Dysfunkcyjny dom(...) jeden element z układanki (...) w którym ja byłam jego częścią" - którego (tego domu lub elementu) byłam częścią.
Sisi, w końcu udowodniła, że miała rację.
Może i krótkie, ale przynajmniej z sensem.
No nie wiem, może się nie znam, ale nie rozumiem. Bogate słownictwo? Dobry tekst? I te wszystkie wnioski po 8 (słownie: ośmiu) linijkach tekstu? No nie jest źle, ale napisanie w kilku zdaniach ogólnikowego tekstu z pięknymi wyrażeniami to nie jest jakaś nadzwyczajna sztuka chyba... Mnie tu coś nie styka. Nie oceniam.
Basileus, mamy podobny dylemat...
Oj, tam.
Zaciekawiony to fachowiec, czeba jemó wieżyć.
dobrze, że na faktach autentycznych, a nie nieautentycznych. poza tym mnie tyż coś tu nie styka. za duży progres.
Ten tekst nie jest na faktach autentycznych czytaj człowieku uważnie , bo masz problem widzę z czytaniem ze zrozumieniem [ napisałam co niektóre że zaznaczam] a że progres jest no jest jak u każdego pisarza z czasem i cóż w takiego dziwnego. Taka jest prawda i już.
aha, czyli w skrócie: tekst na faktach nieautentycznych. Teraz rozjaśniłaś nam wszystkim sprawę. Dzięki!
Ten jest wymyślony, działa moja wyobraźnia chyba każdy pisarz jej używa, a kiedy coś jest prawdziwe co opisuje to zawsze nadmieniam o tym że oparte na faktach tak trudne to do zrozumienia.
Oczywiście, że tak - sensolu.
A myśl sobie co chcesz i tak wiem swoje że mówię prawdę nie wierzysz trudno cóż.
Sisi26 Pycha przed upadkiem.
Sisi26 - piszemy "na faktach" albo "na podstawie autentycznych wydarzeń". Sformułowanie na "na faktach autentycznych" jest delikatnie pisząc, literacką niezręcznością - jedno albo drugie... ???? To tak przy okazji i nic się nie gniewaj, że tak otwarcie piszemy...
" Dysfunkcyjny dom, w którym dorastałam to tylko jeden element z układanki życia, w którym ja byłam jego częścią. Wygrałam bitwę o własną przyszłość! - I nigdy tego nie zaprzepaszczę!" - I bardzo fajnie :-)
Pozdrawiam!
Zapraszam do czytania moich wszystkich opowiadań.
Również polecam przeczytanie każdego z rozdziałów od początku do końca pt ,, Koszmar w dniu Wszystkich Świętych ''. - szczerze polecam.
Sisi26 Super! :-)
Dziękuję. Wszystkie moje polecam od samego początku aż do końca.
Sisi26 A obecnie mam 89 publikacji i tak po prawdzie każda z nich jest na swój sposób ciekawa i trzymajaca w napieciu tylko trzeba uwaznie czytać by wiedziec polecam.
Ja stawiam od zawsze na współczesny język, i tego nie zmienię w mojej twórczości czy się to komuś podoba czy też nie.
Miłego czytania życzę.
Napisz komentarz
Zaloguj się, aby mieć możliwość komentowania