Ofiary i uchodźcy
Gdzie jest solidarność?
Gdzie jest miłosierdzie?
Pytam samą siebie
Kiedy widzę zdjęcie małego, brudnego chłopca
Ofiary bombardowania w Aleppo
Z twarzą bez emocji
Biją na alarm dzwony wojny
Linia frontu znieczula tak mocno
Twarze już nie wyrażają emocji
Są niczym maski
Uchoźcy w piekle biurokratycznej
maszynerii
Pragną żyć i chcą pomoc
Zamiast niej dostają pogardę i strach
Znów pytam siebie w myślach
Gdzie jest miłosierdzie?
Gdzie jest solidarność?
Komentarze (54)
Miłosierdzie i solidarność znajdziesz na ulicach... leżą tam zabici i ranni przez ataki terrorystyczne, których dopuszczają się tzw. uchodźcy. Zobaczyć też można ofiary zbiorowych gwałtów, albo wyczyny nożowników.... tylko w tv pokazują małe, biedne dzieci, gdy tymczasem granicę szturmują silni, wysportowani jak widać mężczyźni... Widziałam ich w Belgii, Niemczech, Holandii i zapewniam, że nie wyglądają na ofiary...
Wiadomo, że w Aleppo potrzebna jest pomoc, jednak trzeba pomagać tam, na miejscu, a nie ściągać niebezpieczeństwo na swój kraj. Ci ludzie potrafią tylko niszczyć. Swoje kraje już zniszczyli, tera demolują Europę. Czy są miłosierni w tym co robią, solidarni z nami? Przecież oni nie chcą pracować, im się przecież wszystko należy... za darmo. Nie, nie za darmo... za gwałty, morderstwa, pobicia. Chcesz tego w Polsce? Jedź do nich, popracuj w jakimś ośrodku dla uchodźców, szybko ''wyleczą'' Ciebie z miłosierdzia i solidarności...
To nie jest wiersz tylko proza.
Betti, prawda leży gdzieś pośrodku. Na pewno uchodźcy nie składają się tylko z samych dzieci i matek, ale i nie składają się też tylko z dorosłych mężczyzn. Telewizja jest zmanipulowana, więc pokazuje to, co odpowiada jej manipulatorom.
A pomoc uchodźcom jest potrzebna, ale niekoniecznie musimy od razu wpuszczać ich do kraju. Są inne sposoby, które tego nie wymagają. Katarzyna zwraca uwagę na to, że najbardziej jak zwykle, cierpią dzieci, a tak być nie powinno. Dzieci nie powinny - nie mogą cierpieć za błędy rodziców.
I tak, to jest proza :)
betti z własnego strachu nie zapomnij wymordować całe swoje otoczenie. K Ch pokazuje małego chłopca. Mali chłopcy wyrastają na Mozartów i na Hitlerów, ale można ze strachu wszystkich ich wymordować. Gdzie jest humanitaryzm? Czym on jest? Na pewno nie lękiem! Populistycznie zmanipulowałaś tekst Katarzyny, albo go nie zrozumiałaś! Ciekawe gdybyś była jedną z Polek w latach czterdziestych ubiegłego wieku z małym dzieckiem, lub jednym z polskich dzieci, tych które trafiły m. innymi i do Aleppo to jak odebrałabyś ten tekst? Gdzie wrażliwość pani betti - podobno immanentna cecha umysłów twórczych?
Brawo i tu się zgadzam w zupełności z tobą. Dzieci nie powinny być kartą przetargową. Pani betii twórczo wysyła wszystkich do piekła. A tekst mocny i na czasie.
Karawan, betti słynie z tego, że hejtuje każdy tekst, którego nie rozumie. Kasiu, za poruszenie bardzo aktualnego i ważnego tematu daję 5.
pasja masz rację, islamistów wysyłam do piekła, bo tam ich miejsce... radzę poczytać Koran.
betti i nie tylko islamistów wysyłasz do piekła?
pasja czytaj do cholery ze zrozumieniem, bo szlag mnie trafia.
Mała Brunetka nie pochlebiaj sobie, masz proste teksty...
betti nie denerwuj się, ale prawda w oczy kole. Kiedyś tam mnie wysyłałaś.
betti nie mówimy o moich tekstach, tylko o Tobie, droga opryskliwa panno
pasja nie moja wina, że metafora jest Ci obca...
betti czasem metaforą nawet można kogoś zranić.
Mała Brunetka Ws prawda rani, metafora rani, poprawienie tekstu rani, znalezienie błędów rani... Was tylko chwalenie nie rani, choć powinno.
betti a Ty jak zwykle swój świat i swoje kredki... I to niby my nic nie rozumiemy...
Mała Brunetka niedługo stąd odejdę, bo wyjeżdżam... odpoczniecie i będziecie się chwalili do bólu, do wymiotów...
betti odchodzisz na jakiś czas czy na zawsze?
Mała Brunetka wpadnę czasami zobaczyć, czy moja nauka nie poszła w las...
betti poszła w las
betti i pohejtować trochę żeby nie wyjść z wprawy w złośliwości :)
Mała Brunetka jeżeli zobaczę dobre wiersze, to zostawię Was w spokoju... nie będę tu już potrzebna. Także wszystko w Waszych rękach...
betti każdy tu na swój sposób jest dobry i serio, nie potrzebny jest Twój jad, by ludzie się rozwijali. Ty nie pomagasz. Ty hejtujesz. Jeśli kiedyś zobaczę normalne komentarze z Twojej strony, to chętnie zmienię o Tobie zdanie.
betti Tobie hejt sprawia przyjemność. Taka prawda. Aby zgnoić. Aby pokazać się w lepszym świetle...
Mała Brunetka Betti i tak już spuściła z tonu. Myśle, że jest tu spoko miejsce dla wszystkich. Jestem jednym z tych, którzy kruszył i pewnie jeszcze będę z Nią kruszył kopie, jak każdy okopie sie na swoich pozycjach. Każdy ma tu racje, jeden mniej drugi wiecej. Myśle, że każdy ewoluuje jeden wolniej drugi szybciej. Widziałem ostatnio, nie mówiąc, że u mnie, kilka komentarzy Betti, były bardzo wyważone i konsruktywne. Wiec ja nadzieje mam... W tą awanturę sie nie chce mieszac więcej. Wszystkim miłego dnia życzę:)
Mała Brunetka przecież pokazuję siebie w złym świetle, jestem wredna wszyscy tak uważacie więc o czym Ty?
betti nie generalizuj
Betti, mezczyzni odowiadaja za 99% gwaltow, wyslac wszystkich do piekla? Ja tez radze poczytac, ale Pismo Swiete, bo Jahwe nigdy do milosiernych sie nie zaliczal, a islam i katolicyzm, o ironio, to dwa ptaszki z gniazda judaizmu.
Jared, poczytaj też Koran. To nie boli - myślenie nad współczesną ideologią nazistowską.
Bardzo chciałbym, aby kazania w kościołach przypominały nauki Immamów, żebyś miał satysfakcję, niestety, kościoły puste a kazania okropnie nudne, bez fajerwerków i wybuchów :)
Neurotyk, rozumiem, ze obskakujesz meczety? Kazania takiego Michalika to szczyt katolickiej hipokryzji, niewiele sie roznicie od muslimow ;)
Jared za taką potwarz nie jesteśmy już znajomymi.
Say goodbye, my love ;)
Jared wow Neuruś się obraził XD
Nuncjusz, nie sądziłem, że ma taką funkcję, a Ty tyle lat próbowałeś a tu kluczem byli zwykli uchodźcy XDD
Tekst na czasie; temat niełatwy i wywołujący kontrowersje; oddane emocje w kilku słowach wywołują zadumę. Ładne zwrócenie uwagi na duży problem dzisiejszego świata. 5
Pozdrawiam.
p.s. Co za oschła kobieta z tej betti...
To wszystko piękne, co piszecie, ale nijak ma się do rzeczywistości... Ja nikogo nie zamierzam mordować, ale nie chce też paść ofiarą - ''ofiary''. Powtarzam, chrześcijanie zostali w Aleppo, przybywają islamiści. Pomagajmy tam, na miejscu. Jestem za tym z całego serca.
Jak bardzo chcesz pomagać na miejscu to tam jedź. Skoro czujesz misję, to na co czekasz opowijska matko Tereso?
Mała Brunetka skąd wiesz, że nie byłam?
betti tego nie podważam, mówię tylko, że skoro czujesz misję, to może powinnaś w takich miejscach pracować i pomagać? Czytaj ze zrozumieniem.
Mała Brunetka Ty też powinnaś zacząć się udzielać... przecież taka dobra z Ciebie kobieta. Jedź, zobacz, pomóż, bo ja będę już tylko stąd pomagać...
betti a skąd taki wniosku, że jestem dobra? Hm? Bo aż mnie zaintrygowałaś.
wniosek*
Jesteś dobra, bo chwalisz wszystkich, ujmujesz się za pokrzywdzonymi przeze mnie... sama dobroć.
Ujmuję się, kiedy ocena jest niesprawiedliwa. Kiedy oceniany jest człowiek a nie tekst. Kiedy opinia jest na siłę negatywna. I nie, bardzo się mylisz. Nie chwalę wszystkiego, bo nie wszystko mi się podoba. Ale nie robię tego ze złością. Raczej wskazuję te błędy. I przede wszystkim nie uważam się za jakiś autorytet w przeciwieństwie do Ciebie. Ty oceniasz nawet zaprezentowane q tekście uczucia. A to nie na tym polega. Uwierz, że gdybyś na to zwróciła uwagę, ludzie postrzegaliby Cię zdecydowanie inaczej. I mówię tu zarówno o wybitnie zdolnych jednostkach jak i tych początkujących. Serio. Trochę uśmiechu, empatii, serca... I na pewno będziesz lepiej postrzegana. Widzisz, ja bardzo nie lubię nastawiać się negatywnie do ludzi. Ale swoją postawą to prowokujesz, gdzie gdybyś troszkę pomyślała, z pewnością byłoby inaczej. Nie trzeba się lubić, ale do diabła, szanujmy się.
Poza tym - wydaję także krytyczne komentarze. Wiele osób może to potwierdzić. Ale robię to w taki sposób, by nie wywoływać konfliktów.
Próbowałam wszystkiego, nie dawało to żadnych efektów, jedynie złość do mnie mobilizowała Was do pracy... każdy sposób jest dobry, jeżeli skuteczny...
betti nie, nie jest dobry. Po trupach do celu? Kiedyś się na tym mocno przejedziesz. Obym się myliła, bo choć Cię delikatnie mówiąc nie lubię, to jednak życzę Ci jak najlepiej.
Mała Brunetka postawiłabyś na szalę nienawiść tłumu za możliwość przeczytania dobrych wierszy? Ja uważam, ze to niewielka cena... kiedy patrzę, że coś tutaj ruszyło, strasznie się cieszę.
betti wolę być postrzegana jako normalny człowiek niż zwykła chamówa, która nosi tyłek wyżej od głowy, a w rzeczywistości jest przeciętna jak kiełbasa zwyczajna :))))))
Kończę rozmowę. Mam ciekawsze rzeczy do zrobienia niż rozwlekanie się nad tą dyskusją.
Mała Brunetka jesteś strasznie ograniczona i nie piszę tego złośliwie...
betti chyba i sobie mówisz :)
Trzymaj się ciepło.
Tu nie ma dobrego rozwiazania, niestety. Sa terrorysci i radykalowie, a przez ich pryzmat postrzegamy cala grupe narodoowo-religijna jako fanatykow i wariatow, co nalezy do prostej generalizacji dla ubogich umyslow podatnych na propagande nacjonalistyczna. Co nie zmienia faktu, ze to polityczno-humanitarny impas - demos kratos, gdzie wiekszosc ludzi nie chce uchodzcow vs. pomoc im.
Coś w tym jest.
Zgadzam się. Problem jest tak złożony, że każde uproszczenie prowadzi na manowce. Na dworcach patrzę podejrzliwie na arabsko wyglądających mężczyzn, czy nie zostawią gdzieś sojego plecaka - co w nim jest??!! - i wstydzę się tego uczucia. A kiedy indziej czuję się świetnie, gdy poznaję uchodźców po wyrazie ich twarzy, który mówi "jestem bezpieczny". Moja wieś (gmina) przyjęła ponad stu uchodźców i jak dotąd, jeśli chodzi o bezpieczeństwo stałych mieszkańców, nic się nie zmieniło. Dziękuję za wiersz. Jak trudno jest być miłosiernym, gdy w grę wchodzi strach. Dobrze jest zdawać sobie z tego sprawę.
Alijar w sedno.
Napisz komentarz
Zaloguj się, aby mieć możliwość komentowania