---

---

Średnia ocena: 3.0  Głosów: 4

Zaloguj się, aby ocenić

Komentarze (11)

  • No dobra, to napiszę, że mi się podoba! :)
    Lubię ten taki zwyczajny ludzki, a jednocześnie piękny sposób opowiadania o tęsknocie i wciąż skrywanej, tlącej się jeszcze nadziei, jak przedstawiłaś to w tym utworze.
    Tyle :)
    Pozdrawiam!

  • Tjeri 31.05.2018

    Dziękuję. Jestem prozaikiem, wiersze wychodzą mi tylko bokiem (tak, dwymuznaczność celowa), dlatego tym większa przyjemność gdy zmieszczę się w czyjejś źrenicy. :)

  • Tjeri 31.05.2018

    * dwuznaczność

  • puszczyk 31.05.2018

    Z przyjemnością się wraca, choć niekoniecznie do okoliczności.

  • Tjeri 31.05.2018

    Dzięki. Ano, jak złe okoliczności, to trzeba upuścić. Choć wiesz, że ja nie eksploduję. Jestem za to specjalistką we wszelkiego rodzaju implozjach. :)

  • Dekaos Dondi 31.05.2018

    Mnie też się podoba. Sól mi się kojarzy ze łzami. Cząstka odpowiedzialna za pamięć, jest zakłócona. Ale spoko. Człowiek ma takie - dwie. Może tylko na jedną sól poleciała. Mimo wszystko skrawek nadziei tu jest→. 3→ najbardziej.
    P. S. Implozja jest o tyle lepsza, że nie rani wszystkich wokół. Pozdrawiami5

  • Tjeri 31.05.2018

    Dziękuję :)
    Sól potrafi wyżreć co nieco, ale czasem to i dobrze. A nadzieja - wiadomo czyją matką jest, ale to fakt - umiera ostatnia.
    Z implozjami to różnie bywa, bo w niektórych wszechświatach rodzą się z nich czarne dziury... :D

  • Dekaos Dondi 31.05.2018

    Czasami by się przydało, żeby jakieś wspomnienie pożarła i na dodatek poleciała najedzona do czarnej dziury - poza horyzont zdarzeń:~))

  • Tjeri 31.05.2018

    O to to to :D

  • betti 06.06.2018

    Dobry wiersz. Fajne ujęcie tematu i metafora ładnie wpleciona w sens.

    Pozdrawiam.

  • Tjeri 06.06.2018

    Dziękuję, miło mi. :)

Napisz komentarz

Zaloguj się, aby mieć możliwość komentowania