Zwróć uwagę na strofę - dziś nikt nie pości. (5 sylab)
Zapisałem ją jako - dzisiaj nikt nie pości. (6 sylab, tyle ile powinno być. Drobiazg, a nadaje melodii. Tak dalej Marge. Świetna piosenka.)
Mar, ty się wcale nie starasz. Sklecisz byle co i czekasz aż ktoś ci poprawi, a że zawsze jakiś głupi się znajdzie, to na nim żerujesz... Poprawiłaś pierwszą strofę, reszta leży i kwiczy
Być może nie czytam ze zrozumieniem, ale przed chwilą zaprzeczyłaś temu, że Marge się stara, a mnie nazwałaś głupim.
Marge z niczego się nigdy nie tłumacz. Nie ma potrzeby.
Jest patentowanym leniem. Niczego nie dopracuje, tylko puści byle co w obieg i czeka na pomoc. Tu każdy już jej chyba pomagał. Lista bardzo długa. Wdzięczności zero.
OMG Mar leniwa? Nie wierzę, że to napisałaś. Ale niestety... Zastanawia mnie tylko powód, dla którego to zrobiłaś, bo o tym, że Mar nie jest leniwa, świadczy progres, jaki poczyniła w ciągu kilku miesięcy np. z tego, co pamiętam, zapoznała się ze sztuką Haiku, poznała również co to metafora, porównanie, frazeologizm. A także uczy się języków obcych. Jak to jest mało, to może ty nam napiszesz, jakie postępy poczyniłaś w sztuce pisania w ostatnim miesiącu. Poza tym nakłaniasz Mar do intensywnej eksploatacji zasobów własnych myślenia, które prowadzą nieodwracalnie do pełnego ich wyczerpania. A to jest przestępstwo z Art. 200210.§ 1. Mówiącego: Kto w celu osiągnięcia korzyści majątkowej bądź z powodów zaspokojenia zawiści, doprowadza inną osobę do niekorzystnego rozporządzenia zasobami własnym myślenia, za pomocą wprowadzenia w błąd albo wyzyskania błędu lub niezdolności do należytego pojmowania przedsiębranego działania, podlega karze pozbawienia wolności od 6 miesięcy do lat 5. I co, zatachało kakao? Jak Mar nie przeprosisz, to zgłaszam cię na Milicję. A oni już tam z tobą pogadają inaczej — a mają swoje sposoby, na takie jak ty, więc uważaj, z kim tańczysz.
o nim pseud, Obywatelka Marg, ma tak cyklicznie, nie kombinujcie tu po nocach, bo inni przez was zakłócają cisze nocną, będziecie się przykładać, to dostaniecie... - współudział!
Szanowna Mar, oprócz wyczerpywania się zasobów naturalnych, ludzkość również dotyka, wyczerpywanie się zdolność myślenia. Więc proszę Cię, nie słuchaj głosów typu: zastanów się, pomyśl... itp. Gdyż chcą one podstępem, doprowadzić u ciebie do całkowitego zaniku zdolność mózgu do myślenia, spowodowanego nadmiernym użytkowaniem. Naprawdę, nie daj się w to wciągnąć — z życzliwości radzę.
Komentarze (68)
W góralskiej stodole
flaszka czystej gości
na biesiadnym stole
dzisiaj nikt nie pości.
Do białego rana
tańce i swawole
ktoś fika kankana
biesiada przy stole
ref
W góralskiej stodole
flaszka czystej gości
na biesiadnym stole
dzisiaj nikt nie pości.
Wóda w żyłach krąży
rozpalając ciała
Za nią nie nadążysz
Wciąż będzie jej mało
*
Zawsze do usług Marge :*
Zapisałem ją jako - dzisiaj nikt nie pości. (6 sylab, tyle ile powinno być. Drobiazg, a nadaje melodii. Tak dalej Marge. Świetna piosenka.)
Marge z niczego się nigdy nie tłumacz. Nie ma potrzeby.
😁
OMG Mar leniwa? Nie wierzę, że to napisałaś. Ale niestety... Zastanawia mnie tylko powód, dla którego to zrobiłaś, bo o tym, że Mar nie jest leniwa, świadczy progres, jaki poczyniła w ciągu kilku miesięcy np. z tego, co pamiętam, zapoznała się ze sztuką Haiku, poznała również co to metafora, porównanie, frazeologizm. A także uczy się języków obcych. Jak to jest mało, to może ty nam napiszesz, jakie postępy poczyniłaś w sztuce pisania w ostatnim miesiącu. Poza tym nakłaniasz Mar do intensywnej eksploatacji zasobów własnych myślenia, które prowadzą nieodwracalnie do pełnego ich wyczerpania. A to jest przestępstwo z Art. 200210.§ 1. Mówiącego: Kto w celu osiągnięcia korzyści majątkowej bądź z powodów zaspokojenia zawiści, doprowadza inną osobę do niekorzystnego rozporządzenia zasobami własnym myślenia, za pomocą wprowadzenia w błąd albo wyzyskania błędu lub niezdolności do należytego pojmowania przedsiębranego działania, podlega karze pozbawienia wolności od 6 miesięcy do lat 5. I co, zatachało kakao? Jak Mar nie przeprosisz, to zgłaszam cię na Milicję. A oni już tam z tobą pogadają inaczej — a mają swoje sposoby, na takie jak ty, więc uważaj, z kim tańczysz.
Milicja, milicja!
...że niby później... wnosić jako oranżadę i jako takową spożywać?
Oj, oksymordo ty ;)
E, to nie dla mnie... ja jestem człowiekiem wysoko uduchowionym i zdrowo odżywającym się, więc alkohol odpada.
https://www.youtube.com/watch?v=wU2Y1k26YmU
https://www.youtube.com/watch?v=E9mdGeyTRjE
Napisz komentarz
Zaloguj się, aby mieć możliwość komentowania