Znów w takiej chwili :D A już się ucieszyłam, jak zobaczyłam nowy rozdział... Dobrze, że udało im się uciec, przynajmniej na razie... Takie dosyć odważne posunięcie ze strony Terrego... No to teraz czekam na rozwój sytuacji :) 5
A ja się ucieszyłam na widok takiego komentarza :D Czy odważne...? Powiedziałabym, że dosyć męskie, jeśli wiesz, o jaki kontekst mi chodzi :) Dziękuję Ci bardzo!
Końcówka trochę mnie zaskoczyła, w sumie chyba nie spodziewałabym się takich słów po Terrym… Tak w sumie Salamandra mówiła, że cały czas uważa go za prymitywa, ale jakoś specjalnie takowego nie przypomina, a przynajmniej nie w porównaniu do mężczyzn, z którymi kobieta miała do tej pory do czynienia… Zostawiam 5 i lecę do następnej części :)
Wiesz, dla Salamandry raczej nie ma wielkiego znaczenia, jaki jest facet - wystarczy, że jest facetem i można go przypisać do tej kategorii :) Dziękuję :D
Rasia, tak też podejrzewałam, co w sumie nietrudno wywnioskować z jej kreacji jako bohaterki, no ale może i to się kiedyś zmieni... tego też jestem ciekawa :)
Komentarze (23)
Każdy nowy rozdział mnie zaskakuje. Ale to chyba nie możliwe, żeby Josie i Terry byli tak naprawde a nie na niby razem.
5
Na to pytanie niestety odpowiedzieć Ci nie mogę, ale cieszę się, że przyjęłaś rozdział tak pozytywnie, dziękuję :)
Dziękuję za anonimową piątkę ;)
Za kolejną również :)
Przecież ta historia nadaje się na świetny film akcji! Bardzo fajny rozdział. Czekam na kolejną część. 5 :)
Hehe, miło, że tak sądzisz :) Dziękuję ślicznie!
Znów w takiej chwili :D A już się ucieszyłam, jak zobaczyłam nowy rozdział... Dobrze, że udało im się uciec, przynajmniej na razie... Takie dosyć odważne posunięcie ze strony Terrego... No to teraz czekam na rozwój sytuacji :) 5
A ja się ucieszyłam na widok takiego komentarza :D Czy odważne...? Powiedziałabym, że dosyć męskie, jeśli wiesz, o jaki kontekst mi chodzi :) Dziękuję Ci bardzo!
Końcówka mnie rozbroiła :) 5
No to dobrze :D Dziękuję ślicznie :)
Do obserwowanych :)
Jest już Pierwszy rozdział.u mnie xD
Wiem, ale na razie jeszcze dzisiaj nic nie czytam. Spokojnie, pilnuję takich rzeczy, więc jak będę mieć po południu więcej czasu, to wpadnę ;)
Kocham!!!!, 5
Nie wiedziałam, że aż tak bardzo, dziękuję :D
Świetne opowiadanie. Nie będę się rozpisywać, bo to już wiesz, że jest cudowne <3 5 :)
Dziękuję za miłe słowa i za taki entuzjazm :)
Rasia, ja chcę kolejny rozdział :'((((
Nawet nie wiesz, jak cieszy mnie taka opinia :) Ciekawa jestem czemu aż tak bardzo zależy Wam na tej następnej części :)) Dziękuję!
To Terry walnął na koniec :)
Czyżby faktycznie już zaczęli ich szukać? Może to jakiś przypadek, poczytam dalej, 5 :)
Rozbawił mnie Twój luźny komentarz :D Dziękuję Ci bardzo!
Końcówka trochę mnie zaskoczyła, w sumie chyba nie spodziewałabym się takich słów po Terrym… Tak w sumie Salamandra mówiła, że cały czas uważa go za prymitywa, ale jakoś specjalnie takowego nie przypomina, a przynajmniej nie w porównaniu do mężczyzn, z którymi kobieta miała do tej pory do czynienia… Zostawiam 5 i lecę do następnej części :)
Wiesz, dla Salamandry raczej nie ma wielkiego znaczenia, jaki jest facet - wystarczy, że jest facetem i można go przypisać do tej kategorii :) Dziękuję :D
Rasia, tak też podejrzewałam, co w sumie nietrudno wywnioskować z jej kreacji jako bohaterki, no ale może i to się kiedyś zmieni... tego też jestem ciekawa :)
Napisz komentarz
Zaloguj się, aby mieć możliwość komentowania