.

 

Średnia ocena: 5.0  Głosów: 11

Zaloguj się, aby ocenić

Komentarze (25)

  • Marzycielka29 24.08.2016

    Jak ja się cieszę, że mimo wakacji nadal wstawiasz regularnie rozdziały! Szkoda mi Salamandry. Tak mało dostała od życia. Mimo tego nadal portafi odszukać iskierki nadzieji. stara się być twardą, tego nauczyło ją życie, ale w głębi jest kruchą kobietką, potrzebująca opieki i miłości. 5

  • Rasia 24.08.2016

    Na szczęście miałam je napisane wcześniej, tylko dlatego to jest możliwe :) Cieszę się, że poślubiłaś ją mimo niezbyt chlubnego początku. Dziękuję bardzo! :)

  • Tina12 24.08.2016

    Nareszcie jest kolejny rozdział! Szkoda mi Salamandry, bo Terry ją obraził bez powodu. Chociaż udało sie jej być na koncercie. 5 i czekam na cd.

  • Rasia 24.08.2016

    Dziękuję bardzo, miło mi, że żywicie wobec niej takie uczucia :)

  • Lotta 24.08.2016

    Też prawie płakałam... Mam nadzieję, że się pogodzą. Zwłaszcza kiedy Josie jest pewna swoich uczuć do Terry'ego, a on zniszczył w niej tą część że nie wszyscy mężczyźni tacy są. 5 :)

  • Rasia 24.08.2016

    Ojejku, cieszę się, że udało mi się wywołać w Tobie tak silne emocje :) Dziękuję ślicznie!

  • Rasia 24.08.2016

    Za anonimową piątkę też dziękuję :)

  • Rasia 24.08.2016

    Za kolejną również :)

  • Karo 24.08.2016

    Rasia Wybacz, ale przeczytałem z ciekawości tę część, nie zaczynając od początku. Zostawiłem pięć za to, co zobaczyłem tutaj. Uznałem to za trailer filmowy :P tylko w opowiadaniu ;)
    Zostawiłem oczywiście 5 i jeśli znajdę czas (niestety dopiero od września) to od razu biorę się za czytanie od początku

  • Rasia 24.08.2016

    Karo, nie czyta się praktycznie od końca, w sumie zdradziłeś sobie tym bardzo dużo i popsułeś efekt :( Ale jeśli udało mi się Ciebie zaciekawić to dobrze, mam nadzieję, że jednak czymś uda mi się Ciebie zaskoczyć przy tej serii i dzięki, że wyrażasz chęć czytania :) Ja też dopiero gdzieś od połowy września wrócę do czytania, także spokojnie :)

  • Karo 25.08.2016

    Rasia Wybacz, po prostu cholernie zaciekawił mnie tytuł, więc nie mogłem się powstrzymać, by zerknąć

  • Rasia 25.08.2016

    Spokojnie, w końcu nic strasznego się nie stało, a bardzo się cieszę, że zerknąłeś :))

  • Katra 24.08.2016

    Rozdział świetny jak zawsze. Ciesz się, że Josie znalazła wreszcie coś w rodzaju oczyszczenia. Jest mocną kobitką i zasługuje na więcej niż miano dziwki. Pięć. :D.

  • Rasia 24.08.2016

    Ślicznie ujęte :) Dziękuję bardzo!

  • levi 24.08.2016

    Bardzo się ciesze, że Josie sobie poradziła i że żadna krzywda jej sie nie stała :) ale cały czas gorąco wierze, że Tery ją znajdzie albo ona jego kto wie ale żeby znowu mogli być razem i chronić się i sobą opiekować :D
    Mam nadzieje że salamandra wybaczy, wybaczy to co Tery jej powiedział, naprawdę :)
    Jestem bardzo ciekawa co takiego wymyśliła kobieta na samym końcu i jaką decyzje podjeła :) zostawiam oczywiście 5

  • Rasia 24.08.2016

    Ależ Ty jesteś dla Terrego miłościwa :D Duch romantyczki się widzę w Tobie odzywa :) Dziękuję bardzo!

  • levi 24.08.2016

    Rasia ja i romantyzm to się przeczy :P ale lubie mężczyzn takich jak Tery ;) poprostu

  • Rasia 24.08.2016

    Tylko może jak nie wyzywają:D

  • levi 24.08.2016

    Rasia dokładnie :D

  • lea07 24.08.2016

    Przepiękne opowiadanie. Jestem ciekawa co tam słychać u Terego. Cudo <33333. Leci 5 :)

  • Rasia 24.08.2016

    Dziękuję serdecznie! A u Terrego też za niedługo będzie słychać, spokojnie :)

  • KarolaKorman 15.09.2016

    Bardzo fajna część :) Dobrze, że Salamandra poczuła takie oczyszczenie, uwierzyła w siebie. Będzie jej łatwiej, 5 :)

  • Rasia 15.09.2016

    Widzę, że zapałałaś do niej sympatią :) Dziękuję ślicznie!

  • Billie 06.10.2016

    Znów się wkręciłam, ale mnie zaciekawiło :) Fajna sprawa z tym koncertem, chyba tego jej było trzeba. 5

  • Rasia 06.10.2016

    Bardzo miło mi to słyszeć :D

Napisz komentarz

Zaloguj się, aby mieć możliwość komentowania