Ogród

Natura piękna jest, czy zrozumie jej sens?

Wszystko idealnie dopasowane

Więc dlaczego piszę ten wers?

Napewno nie jest mi to pisane.

Opieka nad kwiatami trudna rzecz.

Choć zawsze możesz powiedzieć, odejdź, precz.

Co z kwiatem się stanie? Zwiędnie? Umrze?

Może na nowego ogrodnika się doczeka, który nie będzie na nic zwlekał

 

Jednak jestem tym kwiatem bez ogrodnika

Opleciony chwastami dookoła szyi

Ucieszony sztucznym światłem

Dlaczego ja jeszcze nie umarłem?

Pasozyty zjadają mnie a ja nadal stoje

Tak ogromnie się ciemności boje

 

Widzę cię, znalazłeś mnie, zabierz mnie

Chwila czekaj proszę nie uciekaj.

Nie interesuję cię?

Poczulem twój ciepły wzrok i zimne dłonie

Znowu narobiłem sobie nadzieji, że cokolwiek się w moim życiu zmieni

Średnia ocena: 2.5  Głosów: 2

Zaloguj się, aby ocenić

Komentarze (1)

  • Sokrates godzinę temu
    Ładne zakończenie. A o kwiatki trzeba dbać.

Napisz komentarz

Zaloguj się, aby mieć możliwość komentowania