Ogród
Natura piękna jest, czy zrozumie jej sens?
Wszystko idealnie dopasowane
Więc dlaczego piszę ten wers?
Napewno nie jest mi to pisane.
Opieka nad kwiatami trudna rzecz.
Choć zawsze możesz powiedzieć, odejdź, precz.
Co z kwiatem się stanie? Zwiędnie? Umrze?
Może na nowego ogrodnika się doczeka, który nie będzie na nic zwlekał
Jednak jestem tym kwiatem bez ogrodnika
Opleciony chwastami dookoła szyi
Ucieszony sztucznym światłem
Dlaczego ja jeszcze nie umarłem?
Pasozyty zjadają mnie a ja nadal stoje
Tak ogromnie się ciemności boje
Widzę cię, znalazłeś mnie, zabierz mnie
Chwila czekaj proszę nie uciekaj.
Nie interesuję cię?
Poczulem twój ciepły wzrok i zimne dłonie
Znowu narobiłem sobie nadzieji, że cokolwiek się w moim życiu zmieni
Komentarze (1)
Napisz komentarz
Zaloguj się, aby mieć możliwość komentowania