Ogród pełen martwych róż
pamiętam pierwszy pocałunek
rosarium stało się symbolem miłości
choroba wytoczyła najcięższe działa
ukochane róże zginęły
czas przemienił smutek w depresję
kartki z pamiętnika pożółkły
serca głuche jak martwe kwiaty
upadły z sił niczym płatki
nastał koniec pragnienia by żyć
Komentarze (3)
Nie będę zachęcał Was do pozytywnych ocen wiersza, ani udowadniał, że utwór jest dla mnie wartościowy, ciekawy czy przez Was niedoceniony. Po prostu uważam, że tekst powinien bronić się sam bez reklamy ze strony jego autora.
Krótki ale mocno przemawia.
Jestem zwolennikiem bardzo krótkich wierszy. Po prostu im mniej słów tym jest trudniej przekazać Czytelnikom swoje przemyślenia. To jest właśnie w poezji najlepsze. Liczę każde słowo i nienawidzę długich wierszy.
Napisz komentarz
Zaloguj się, aby mieć możliwość komentowania