Ogród rozpaczy
Moje słowa dotrzeć już do ciebie nie mogą. Myśli mych nie poznasz już nigdy więcej. Wyczuwalna cisza między nami trwać na wieki będzie. Bo ty przecież pod krwawymi różami ległeś.
Nasz ogród pełen snów i niespełnionych marzeń. Pełen niedokończonych wydarzeń. Pusty teraz stać będzie, bo już nikt tymi ścieżkami nie przejdzie.
Komentarze (4)
O ile pierwsze dwie linijki spodobały mi się i widziałam w nich chęć zapisu przeżyć rozłąki kobiety, o tyle w drugim są powtórzenia i rymy stworzone, jakby na siłę... Spójrz:
"Nasz ogród pełen snów i niespełnionych marzeń. Pełen niedokończonych wydarzeń."
Powtarza się pełen-pełen i marzeń- wydarzeń, jakbyś tak bardzo, bardzo chciała rym i musiała do dac blisko siebie, aby był słyszalny.
"Pusty teraz stać będzie, bo już nikt tymi ścieżkami nie przejdzie."
Będzie- przejdzie, też jakbyś bardzo bardzo pragnęła rymu :)
"Nasz ogród pełen snów, niespełnionych marzeń. Niedokończonych Twoją myślą zdarzeń. Teraz będzie stać opuszczony, bo jego ścieżkami, nie przejdzie już nikt z nas..." To taka moja wersja drugiej części tekstu, napisana na szybko. :)
Postaram się poprawić
Napisz komentarz
Zaloguj się, aby mieć możliwość komentowania