Coś nowego już się piszę. Niezbyt podobne do tego, ale pisane w taki sam sposób. Ostatnio piszę „na luzie” nie usztywniając się. Podobno lepiej mi wtedy wychodzą teksty.
I dzięki za dobre słowo. :)
Masz naprawdę fajny styl. Chyba jeszcze nigdy nie spotkałam się z tego typu opowiadaniem na Opowi.pl, ale mimo wszystko wyłapałam kilka błędów, które warto byłoby poprawić.
Nie pisz "oczyma", tylko "oczami". Ta pierwsza wersja wydaje mi się trochę... przestarzała, chyba że użyłeś jej świadomie. Ja jednak, na twoim miejscu, bym sobie ją podarowała.
Wychwyciłam też kilka błędów interpunkcyjnych.
"- Co wy wyprawiacie? - spytała Katarzyna podchodząc do Stanisława."
Powinno być:
- Co wy wyprawiacie? - spytała Katarzyna, podchodząc do Stanisława.
"Nim skończyli słowne potyczki Jacek rozwiesił linę miedzy wysokimi orzechami."
Nim skończyli słowne potyczki, Jacek rozwiesił linę między wysokimi orzechami.
Nie wszystkie zdania składowe są oddzielone przecinkiem.
"Gdzie tylko nie spojrzał widział piękne kwitnące jabłonie, [...]"
Gdzie tylko nie spojrzał, widział piękne, kwitnące jabłonie,
Po "piękne" musi być przecinek, bo określenie "kwitnące" również dotyczy jabłoni.
Dostrzegłam też kilka literówek, ale nie będę się już dłużej czepiać. Z chęcią przeczytam Twoje kolejne opowiadanie. :)
Komentarze (13)
Przeczytałem Ogrodowe Cycki xdxd
Miło się czytało. Napisz coś takiego jeszcze.
podoba mi się :D
Coś nowego już się piszę. Niezbyt podobne do tego, ale pisane w taki sam sposób. Ostatnio piszę „na luzie” nie usztywniając się. Podobno lepiej mi wtedy wychodzą teksty.
I dzięki za dobre słowo. :)
Jacek i Stasiek powinni być razem
Aha
... Pornoman... Człowiek z dupy... Nie. Człowiek z dupy jest tylko jeden.
Co za komentarze... A opowiadanie na 5
Pornoman to chyba o niczym innym nie myśli ... Bez dalszego komentarza. Co do opowiadania to dobrze się czytało ; 4 :)
Masz naprawdę fajny styl. Chyba jeszcze nigdy nie spotkałam się z tego typu opowiadaniem na Opowi.pl, ale mimo wszystko wyłapałam kilka błędów, które warto byłoby poprawić.
Nie pisz "oczyma", tylko "oczami". Ta pierwsza wersja wydaje mi się trochę... przestarzała, chyba że użyłeś jej świadomie. Ja jednak, na twoim miejscu, bym sobie ją podarowała.
Wychwyciłam też kilka błędów interpunkcyjnych.
"- Co wy wyprawiacie? - spytała Katarzyna podchodząc do Stanisława."
Powinno być:
- Co wy wyprawiacie? - spytała Katarzyna, podchodząc do Stanisława.
"Nim skończyli słowne potyczki Jacek rozwiesił linę miedzy wysokimi orzechami."
Nim skończyli słowne potyczki, Jacek rozwiesił linę między wysokimi orzechami.
Nie wszystkie zdania składowe są oddzielone przecinkiem.
"Gdzie tylko nie spojrzał widział piękne kwitnące jabłonie, [...]"
Gdzie tylko nie spojrzał, widział piękne, kwitnące jabłonie,
Po "piękne" musi być przecinek, bo określenie "kwitnące" również dotyczy jabłoni.
Dostrzegłam też kilka literówek, ale nie będę się już dłużej czepiać. Z chęcią przeczytam Twoje kolejne opowiadanie. :)
Naprawdę dobre, czekam na więcej.
Dziekuje za opinie. ;)
Tak mi się jakoś tęskno do wiosny zrobiło...
Mi czytało się całkiem przyjemnie. Tylko, że momentami słyszałem w głowie mistrza Yode :P
Taka trochę bajeczka i to całkiem fajna
Napisz komentarz
Zaloguj się, aby mieć możliwość komentowania