Okruch
życie odmierzone kruchością powietrza
wydeptane
pustynną ścieżką - bez wysokości
w miejscu gdzie nic nie ma nazw
słodyczą utkany dzień
zaprawiony
purpurowym brzaskiem
w miejscu gdzie nic nie ma barw
starością zbudowany pomnik
oddychający
wspomnieniem pomijanych łez
w miejscu gdzie człowiek pozostaje
domysłem
Komentarze (24)
'' w miejscu gdzie człowiek pozostaje domysłem, nie ma barw, nie ma nazw''
Dobry wiersz, taki do zagłębienia się...
Podoba mi się użyta tu metaforyka. Trzyma poziom. Pozdrawiam :)
Jonny2x4↔Wieloznaczny ów okruch. Jakby czasami obok tego, co by miało być, a jest inaczej, ale i tak trza w tym jakoś istnieć. W świecie, gdzie nie ma "ostrych krawędzi" jeno zazwyczaj "opływowe niewiadomą"
łącznie z człowiekiem:)↔Pozdrawiam😆:)
Takie to właśnie życie jest przemija i bywa nieprzewidywalne,a wspomnienia lepiej pamiętać o tych dobrych,ale od tych złych czasem ciężko się odciąć.Ogólnie sporo w tym tekście smutku moim skromnym zdaniem,ale czytało się naprawdę przyjemnie 5 pozdro 😄.
Dziękuję wszystkim komentującym za odwiedziny i pochylenie się nad wierszem.
Czekaj, bo ja się właśnie dowiedziałam, że jesteś z zawodu aktorem
Teraz mi mówisz!?
Naprawdę!?
Dobrze zrozumiałam!?
Sandra Nie wiem kto, co Ci mówił.
Sandra Z aktorów Opowijskich to ja znam Sufjena - takim się ogłosił w jakimś wątku na forum. Ja tam i owszem, cosik próbowałem w życiu. Jakie to ma znaczenie?
Johnny2x4
"Zawodowy aktor i reżyser.
Równie zawodowy teatrolog, teoretyk sztuki aktorskiej."
Tak masz napisane w "o mnie"
Ma znaczenie. Wiesz jaki ten zawód, to zajęcie, jest interesujące?
Sandra ;)
To jest dobry wierszyk i z dobrym warsztatem napisany, świetne metafory i jest w nim głębia. Daje dobre 5 i baw się Panie "reżyżyżesze" :D
Podziękował ;) I nie jestem reżyserem, ale niech Ci będzie.
W sensie, byłem, ale skupiłem się na bardziej aspektach teatrologiczno-aktorskich. ;)
Johnny2x4 No jak nie , jak tak... O mnie
Zawodowy aktor i reżyser.
Nonsferatu Nie doczytałeś, panie wampir.
W miejscu gdzie nic nie ma nazw? Dalej nie czytałem. To plucie w twarz czytelnikowi.
Ludu mój, odpuść sobie typie.
Johnny2x4?
Nie można pisać co ślina na język przyniesie. Trzeba przynajmniej próbować ocierać się o sens. I nie denerwuj się. Nie bój się przyjmować krytyki.
Idź sobie człowieku. Naprawdę. Twoje podejście to abstrakcja.
Johnny2x4 nie to ja decyduję kiedy i gdzie idę. Abstrakcja? Przypominam, że to nie ja piszę o miejscu gdzie nie istnieją nazwy
Tekstozaur taki abstrakcyjny wysryw
Tekstozaur XD Nie mam pytań. Dno jest coraz szersze.
Na tle reszty twojego szajsu co przeczytałem, ten nawet znośny, aczkolwiek wtórne i mało lotne, cały ty...
Napisz komentarz
Zaloguj się, aby mieć możliwość komentowania