Magda1906 w takim razie bardzo szlachetny wiersz, ale może to jakiś fejk, chiny też się europeizują i chyba podpisały jakieś konwencje o ochronie zwierząt. Może to czarny rynek, to należy gdzieś zgłosić takich zwyrodnialców, co to rozpowszechniają i kupują.
Komentarze (8)
A o co się Tobie rozchodzi Margaret z tymi żywymi osobami zamykanymi w breloku, że uważasz to za takie straśne.
zywe-zwierzeta-zamkniete-w-plastikowych-woreczkach-ludzie-kupuja-je-jako-breloczki.html?fbclid=IwAR08e9G4nNhY-wtjWlo03-5PMtwT1V_VGtklFrkxHrlCT4f7X7CxeqkFD5w
to sobie poczytaj o co mi chodzi
Magda1906 w takim razie bardzo szlachetny wiersz, ale może to jakiś fejk, chiny też się europeizują i chyba podpisały jakieś konwencje o ochronie zwierząt. Może to czarny rynek, to należy gdzieś zgłosić takich zwyrodnialców, co to rozpowszechniają i kupują.
Skorpiony, ważki, muszki, chrząszcze..etc
ten wiersz jest moim protestem na takie traktowanie zwierząt
lepsze byłyby ludzkie paluszki, odvięte uszy, albo wydłubane z zakrzepłą krwią oczka. No, super. Albo kawałek trzustki, albo mózgu. WoW...
Ratujmy zwierzęta!
Bez znajomości sytuacji wiersz traci swoją bardzo znikomą wartość. A tak ogólnie to po prostu suabe.
aha
Napisz komentarz
Zaloguj się, aby mieć możliwość komentowania