Robert i Edmund to Polacy, a Paul i Frank to obcokrajowcy? Pędził na białym rumaku, a umierajaca Ola siedziała czy leżała. Lepiej było wezwać pogotowie. Cud niepojęty. Dochodziła i była na rozprawie ? Coś się wszystko kupy nie trzyma.
Ola i Tomasz, Milagros i Endymion trochę imiona z różnych kontynentów.
Zostali ukarani i długo nie wyjdzie...chyba nie wyjdą
Proces się ciągnął...A nie ciągną
W końcu się skończyła...bez to
Komentarze (12)
Czy to już koniec historii?
Jeszcze nie tylko koniec porwania teraz jest wolna a porywacze stanęli przed sądem
Jak zwykle ratunek przybywa w odpowiednim momencie ;) Takie trochę pomieszanie z poplątaniem z tego wyszło.
czyli co ta część mi za bardzo nie wyszła?
No, trochę gorzej niż ostatnio.
fanthomas
ja się staram pisać lepiej, ale nie zawsze mi to wychodzi
Herszt tutaj trochę nie pasuje. Bardziej by pasował w fantasy. Lepiej używać przywódca/dowódca itd.
poprawiłam na przywódca czy lepiej?
Robert i Edmund to Polacy, a Paul i Frank to obcokrajowcy? Pędził na białym rumaku, a umierajaca Ola siedziała czy leżała. Lepiej było wezwać pogotowie. Cud niepojęty. Dochodziła i była na rozprawie ? Coś się wszystko kupy nie trzyma.
Ola i Tomasz, Milagros i Endymion trochę imiona z różnych kontynentów.
Zostali ukarani i długo nie wyjdzie...chyba nie wyjdą
Proces się ciągnął...A nie ciągną
W końcu się skończyła...bez to
a co miła pędzić na soku?
Idziesz jak burza, akcja szybko ucieka do przodu. Złoczyńcy w pierdlu, i teraz Ola może się zająć projektowaniem.:-)
dokładnie tak już niedługo pierwszy pokaz mody
Napisz komentarz
Zaloguj się, aby mieć możliwość komentowania