omijak
w twojej twarzy już nie od frontu
jarzysz się tylko lampką nocną
gaszona bezdotykowo za storami
po dzień dobry cześć naszą nieutraconą
na innym skwerze gdzie dogrzewamy się
w południowym wysypie słońca
bez odwijania welonów poplon zupełny
żeby ulżyć ziemi na wyspach szczęśliwych
Napisz komentarz
Zaloguj się, aby mieć możliwość komentowania