On i ona
Historia ich dwoja,
zaczęła się zwyczajnie.
Był on i ona,
a nad nimi słońce jasne.
Początki były trudne,
on kiedyś ją zranił.
Bała się przeszłości,
że znów ją dopadnie.
Miesiące mijały,
zrozumiała wszystko.
On jest tym jedynym,
co kocha ją ponad wszystko.
Dziś tęskni za nim,
bo nie ma go przy niej,
słonko zaświeci jasno,
ona wie, że on jest i będzie,
nie zginie.
Spotkanie kolejne,
z tym księciem nastało.
Czuła się jak w niebie,
na szczęście nic się do tej pory,
u nich nie rozsypało.
Komentarze (8)
Czasem zapominasz o rymach. To psuje trochę odbiór jak tekst jest taki pokręcony. Ogólnie fajnie to w całości wygląda
Cała historia jest pokręcona :)
Podoba mi się, 5 :)
Dziękuję!
Powinno być historia ich dwojga.Bardzo fajny wiersz.Daję 5
Dziękuję!
Bardzo miło się czytało 5 :)
Dziękuję!
Napisz komentarz
Zaloguj się, aby mieć możliwość komentowania