On Jest jak....

On Jest jak powietrze

którego nie widać

a jednak to powietrze

którym chcę oddychać

by żyć....

 

https://youtu.be/P8YfxSP0gSY?feature=shared

Następne częściOn Jest .

Średnia ocena: 3.7  Głosów: 3

Zaloguj się, aby ocenić

Komentarze (34)

  • piliery rok temu

    Jasnorzewska Pawlikowska

  • zingara rok temu

    Była mistrzynią :)

  • najmniejsza rok temu

    To dla mnie komplement .Dziekuję:-)

  • Dobranocka rok temu

    Fajne.

  • najmniejsza rok temu

    Dziękuję ...tak mnie dziśsiaj naszło dla tych wszystkich niedowiarków którzy mówią że Boga nie ma .Jak czegoś nie widać to nie znaczy przecież że tego nie ma .Powietrze, którym oddychamy...nie widzimy go a jednak ono jest i od niego zależy nasze życie fizyczne ..
    Teraz wpadło mi na prędce jeszcze jedno porównanie..myśli też nie widać a czy to znaczy że ich nie ma? są ! Myśl jest jak zaczyn od myśli do działania.....

  • SwanSong rok temu

    najmniejsza Patrz, jak zniszczę twój argument. Powietrze widać, jest cała masa eksperymentów i odpowiednich warunków, gdzie można je zauważyć. Można też je zmierzyć, zważyć i tak dalej.
    Myśl można zaobserwować jako impulsy elektryczne między neuronami, mapować mózg itp.
    Boga nie można. Tobie się wydaje, że do ciebie mówi, ale nie masz nagrania jego głosu, nie masz absolutnie żadnego dowodu na jego istnienie. Widzisz różnicę?

  • najmniejsza rok temu

    SwanSong to jest twoje zdanie .Moje zdanie jest inne!

  • SwanSong rok temu

    najmniejsza To nie jest moje zdanie, tylko fakty. Nie podlegają interpretacji. Nie masz dowodów na istnienie Boga, a na istnienie powietrza masz. Koniec, z tym nei ma dyskusji.

  • najmniejsza rok temu

    SwanSong bzdura :-)

  • Bettina rok temu

    SwanSong
    Od powietrza

  • SwanSong rok temu

    najmniejsza Bzdura, dla ciebie, bo masz urojenia. Twoje odczucia to nie fakty, więc mogę z czystym sumieniem powiedzieć, że bredzisz.

  • najmniejsza rok temu

    ...by żyć wiecznie ....

  • Lotos rok temu

    NIe odpowiedziałaś mi na żadne pytanie, które zadałem pod innym twoim tekstem. Więc ponawiam, dlaczego Bóg, skoro jest uważany za źródło miłości, zniszczył Sodomę i Gomorę, a nie zrobił nic z tymi co mordowali ludzi w Auschwitz, czy on uwielbia mord?

  • najmniejsza rok temu

    Lotos gdyby mordy pochodziły od Boga to Pan Jezus nie wskrzeszał by i nie uzdrawiał ani nie oddał by życia za nas na krzyżu byśmy mogli żyć wiecznie.
    To co mówisz jest nielogiczne.Bóg wychowuje poprzez bardzo dosadne porównania ,takie żeby dotarły w serce celnie ..jednak nie jest mordercą.

  • Lotos rok temu

    najmniejsza NIe odpowiadasz na pytanie w Bibli Bóg zniszczył Sodome i Gomorę, dalaczego nie zniszczył...

  • najmniejsza rok temu

    Lotos przez sprawiedliwego uchronił....to metafora .

  • Lotos rok temu

    najmniejsza Kogo uchronił o czym ty mówisz, nie odpowiadasz na proste pytanie.

  • Marzena rok temu

    Czasem zastanawiam się nad liryką w wierszach. Nad słowem które porusza zakamarki uczuć. Potrafimy wzlecieć na wyżyny ale... Ale po wierszu -sekret - który wzbudza w nas miłosne uniesienia przychodzi refleksja. Jak to się sprawdza w życiu?

    Czy nasza poetycka wizja nie jest przypadkiem krzywym zwierciadłem. Tak tylko mnie naszło

  • najmniejsza rok temu

    Jak ? Odpowiem...życie ,dar życia jest wielką tajemnicą...czasem kogoś stracimy i wtedy bardzo cierpimy jednak tylko On jeden wie czemu to się dzieje .Tajemnica Spowiedzi...Tajemnica Eucharystii....to Sacrum,nie można wytłumaczyć słowami ot tak po prostu ..
    Bóg Jeden wie o nas wszystko.

  • Marzena rok temu

    Nie można wytłumaczyć słowami? To po co jest Biblia? Znasz odpowiedź

  • najmniejsza rok temu

    Bóg Jest Tajemnicą Jest transcendentny nasz rozum ludzki nie jest w stanie Go pojąć.

  • Lotos rok temu

    najmniejsza Co! nie słyszałaś o Sodomie i Gomorze. a może należysz do tych, którzy zaprzeczają ludobójstwu w Auschwitz?

  • Marzena rok temu

    Podobne stwierdzenie słyszałam do muzułmanina. On nie wie dlaczego ale tak ma być bo jest Koran. Porównując twoją opinię i jego.zauważam większy sens jego słów. Dziwne

  • najmniejsza rok temu

    Tego trzeba samemu doświadczyć nie umiem tego wytłumaczyć za mało mam rozumu widocznie ...no bo jak wytłumaczyć mam że na moich oczach rana zniknęła choć krew się lała sekundy wcześniej a za chwilę ani śladu ...ani ryski żadnej? Jak wytłumaczyć że ktoś nieświadomie pokazuje dziecku na lekcji rozwój prenatalny a ja w głowie mam głęboko zakopane poronienie...dziecka...a potem dzieje się tak wiele rzeczy których nie da się wytłumaczyć bo jak to możliwe że gdy w myślach szukałam imienia dla nienarodzonego to Bóg to imię sam wskazał przez napis na murze przy którym akurat w tej chwili autobus się zatrzymał '? Spojrzałam a tam ,,Gabi " niebieskim kolorem pisane ,już pytać nie musiałam jakie imię nadać .

  • Marzena rok temu

    najmniejsza Autosugestia. Przerabiałam to na sobie. Brnij dalej w tym kierunku a skończysz w wariatkowie. Mnie już niewiele brakowało. Czułam ciepło dłoni Jezusa z obrazu. Matka mnie w sumie nie goniła do Kościoła. Sama chciałam. A po pielgrzymce w szkole średniej runął mój świat. Bo życie jest realne a nie zmyślone brednie. I wierzę w cuda. Takim cudem jest moja córka. Bóg wiedział że... No ja się nie zapędzam. Po prostu kocham ją nad życie

  • Marzena rok temu

    Dla muzułmanów nie ma tajemnic. Wszystko jest jasno opisane słowem. Gubisz się

  • piliery rok temu

    znasz Koran?

  • najmniejsza rok temu

    piliery nie .

  • najmniejsza rok temu

    Jestem katoliczką

  • piliery rok temu

    najmniejsza pytałem Marzenę

  • najmniejsza rok temu

    piliery ok

  • Marzena rok temu

    piliery nie czytałam ale dwa lata byłam z muzułmaninem. Takim nawiedzonym pozytywnie w sumie. Oczywiście że odkąd przyjechał do Europy nastąpiły zmiany w jego myśleniu. Ale starał się przestrzegać zasad. Jedną z nich jest nauka na pamięć dokładnie wszystkich wersów. Najmniejsza pomyłka wyklucza Cię z rozmowy. Musisz znać każdą literkę bezbłędnie itd. Dużo się nauczyłam byłam ciekawa

  • Marzena rok temu

    najmniejsza Moja mama nie chodziła do Kościoła nie spowiadała się ale zawsze przyjmowała obraz Najświętszej Maryi Panny w domu. Pokój pełen kwiatów i modlących się kobiet ich śpiew do dziś pamiętam. Dlaczego o tym piszę? Bo użyłam tego wspomnienia w moim wierszu który źle zrozumiałaś. Może uspokój się po prostu, przestań nadinterpretować pewne fakty. Może wtedy zrobisz miejsce dla wyrozumiałości dla innych. To tyle w temacie wiary. Więcej nie mam już ochoty tłumaczyć.

  • najmniejsza rok temu

    Jak można źle zrozumieć wyzywanie od kuref kogoś kto był z pielgrzymką na Jasnej Górze ???Tego nie można inaczej zrozumieć jak tylko tak jak ty napisałaś ! Świadczy to o tobie! Nie wywijają teraz kota ogonem i naucz się brać odpowiedzialność za swoje słowa bo tak po prawdzie to powinnaś za to grubo beknąć! To jest Zniesławienie !

Napisz komentarz

Zaloguj się, aby mieć możliwość komentowania