on nie pytał

to zostanie w tamtej chwili

między dwoma sercami

nigdy nie wymknie się

nawet za róg kawiarni

czy poza wici czasu

na spacerniak dla tych, co nigdy nie żyli

 

a ona tak bezwstydnie

przygryzła wtedy wargę,

dopytując: „dokąd zmierzamy?”

 

on nie pytał.

Średnia ocena: 3.0  Głosów: 3

Zaloguj się, aby ocenić

Komentarze (1)

  • Marzena 2 godz. temu
    Ten wiersz przywołał we mnie wspomnienia. Nie wiem do dzisiaj czy pytanie które wtedy zadałam miało sens. Zapewne było ważne. Między mną a nim pozostało jak zawieszona chwila, której nikt nie widział i nie słyszał ale ja pamiętam. I jego odpowiedź - jakoś to będzie... I to jakoś nie chciało mnie odstąpić przez całe życie które z nim spędziłam. On nie pytał - napisałeś:) to może dobry znak, że będzie dobrze.

Napisz komentarz

Zaloguj się, aby mieć możliwość komentowania