Dobrze się rozwija, a fajne wtręty. Czy ta dziewczyna, która tańczy na pętli to ta 'nasza" dziewczyna, czy jakaś inna? Pozdrawiam autto ra i I AmSex - a.
Miasto nocą. Raz byłem na eskapadzie po nocnej Warszawie. Opiłem się i włączyło mi się życzliwe zaczepianie ludzi. Z nikim co prawda nie doszło do rękoczynów, ale łatwo doszedłem do wniosku, że Warszawiacy (mówię o zmanierowanych tych, których spotkałem) bardziej sobie cenią swoje szlugi niż poznawanie nowych ludzi.
Komentarze (6)
Widzę w tym natchnioną wielkość niemal... :)
Dzięki stary, też tak uważam ?
Prawdę piszesz ?
Dobrze się rozwija, a fajne wtręty. Czy ta dziewczyna, która tańczy na pętli to ta 'nasza" dziewczyna, czy jakaś inna? Pozdrawiam autto ra i I AmSex - a.
Nasza, zresztą nazwana została swoim pseudonimem – Eurynome. Dziękuję, przekażę pozdrowienia i pozdrawiam również ?
Miasto nocą. Raz byłem na eskapadzie po nocnej Warszawie. Opiłem się i włączyło mi się życzliwe zaczepianie ludzi. Z nikim co prawda nie doszło do rękoczynów, ale łatwo doszedłem do wniosku, że Warszawiacy (mówię o zmanierowanych tych, których spotkałem) bardziej sobie cenią swoje szlugi niż poznawanie nowych ludzi.
Ha ha, nie znoszę sztywniaków.
Pozdrawiam 🙂
Napisz komentarz
Zaloguj się, aby mieć możliwość komentowania