Ona
jestem sam
w mroku błądzę
lecz Jej blask widzę
obojętność mnie spowija
lecz Jej serce czuję
bezwonny świat
wyzwanie mi rzuca
lecz nie pozbawił mnie
wspomnienia zapachu Jej ciała
zefirem muskanego
jestem sam
w mroku błądzę
lecz Jej blask widzę
obojętność mnie spowija
lecz Jej serce czuję
bezwonny świat
wyzwanie mi rzuca
lecz nie pozbawił mnie
wspomnienia zapachu Jej ciała
zefirem muskanego
Komentarze (2)
Intryguje mnie to "wyzwanie rzucone przez bezwonny świat". Nie napisałeś jakie to wyzwanie i zostawiasz czytelnika o suchym pysku? O_O
Cały wiersz w czasie teraźniejszym i nagle na koniec czas przeszły. Źle to wygląda.
Napisz komentarz
Zaloguj się, aby mieć możliwość komentowania