Ona
Zbędny balast dźwięków jej egzystencji drażni Twoją codzienność.
W Twojej głowie kłębią się myśli aby to zniknęło.
Przeglądasz się w niej jak w lustrze lecz tego odbicia nie znosisz.
Chcesz żyć pełną piersią tylko ona tak bardzo niepotrzebna.
Zbędny balast dźwięków jej egzystencji drażni Twoją codzienność.
W Twojej głowie kłębią się myśli aby to zniknęło.
Przeglądasz się w niej jak w lustrze lecz tego odbicia nie znosisz.
Chcesz żyć pełną piersią tylko ona tak bardzo niepotrzebna.
Napisz komentarz
Zaloguj się, aby mieć możliwość komentowania