Ona
Rumieniec wkradający się na policzki
Nieśmiały uśmiech wykwitający na twarzy
Malinowe, pełne usta, których chciałbym dotknąć
Niepewne spojrzenia, które rzuca w moim kierunku
Ciepłe, czekoladowe oczy, skrawające tajemnicę
Pewność siebie, której ja nie mam, żeby powiedzieć jej, że jest najpiękniejszą istotą na świecie
Komentarze (2)
Napisz komentarz
Zaloguj się, aby mieć możliwość komentowania