Ona
Ona jest idealna
Ona jest moja
Patrzę na nią
I Boże chylę czoła
Za tego anioła
Który mnie uratował
Bo chociaż jestem słaby
I już prawie bez wiary
To mimo wszystko
Jej dłonie mnie ukochały
Ona jest idealna
Ona jest moja
Patrzę na nią
I Boże chylę czoła
Za tego anioła
Który mnie uratował
Bo chociaż jestem słaby
I już prawie bez wiary
To mimo wszystko
Jej dłonie mnie ukochały
Napisz komentarz
Zaloguj się, aby mieć możliwość komentowania