Ona i On
Ona, zimna i i wyrafinowana,
On, skryty i spokojny.
Ona, typ imprezowiczki,
On, typ samotnika.
Ona, kocha szaleć,
On, uwielbia spokój.
Ona, się rozkręca,
On, się wkręca.
Ona, świetnie się bawi,
-Dla niej to kolejny On.
On, odczuwa akt,
-Dla niego to pierwsza Ona.
Ona, się nim nudzi,
On, zaczyna kochać.
Ona, lekceważy,
On, stara się odzyskać.
Ona, go porzuca,
On, cierpi katusze.
Ona, zapomniała,
On, pamięta.
Ona, żyje dalej,
On, umiera sam.
~Py$ka
Komentarze (9)
Ciekawe, co powiedziałaby Ona. Perspektywy są zawsze conajmniej dwie. Kiedyś się na własnej skórze dotkliwie przekonałam, jak przeciwstawne. Do dzisiaj mam pręgi po przekonaniach. A wiersz: prosty w swej formie, jasny w przekazie. : )
Oczywiście tyczy się to obu stron :)
Powiem szczerze, że fajnie się czytało. Takie prawdziwe, szczere i smutne.
" - Ona, żyje dalej.
- On, umiera sam. "
To mi przypadło do gustu, tekst oceniam naa 5. Powodzenia dalej.
Pokazałaś bliską mi perspektywę, ode mnie 5 za tę niespodziewaną konwencję, jestem wniebowzięty :) 5
Trochę smutny koniec ale 5 się należy.
Należyta 5
Podobało mi się, końcówka najbardziej w mnie uderzyła. 5 :)
Przeciwności się przyciągają ? Podobno każda miłość się kończy ale czy nie warto jej przeżyć choćby tak na kolanach ? Trudno być razem jeszcze trudniej samemu .Jeśli mogę polemizować to z faktem że ona zapomniała. Nie wierzę że można zapomnieć o kimś kto był dobrym kto się stara dla mnie . DAM 5. TAKIE CIEPLE 5 COKOLWIEK TO DLA MNIE ZNACZY.
Cukier
Napisz komentarz
Zaloguj się, aby mieć możliwość komentowania