Ona już wie.

[Milcz.]

 

Wchodzę w kadr – pilot po jej stronie.

Paznokciem stuka w blat. Raz.

Dwa – spojrzenia.

Dwa – oddechy.

Cztery – sekundy: krok czy odwrót.

 

Patrzy na mnie. Zlicza mi miny.

Trzymam twarz – kącik drga.

 

Mija mnie zbyt blisko.

Chwyta nadgarstek. Puls skacze.

 

Dłoń na klamce.

Metal zimny.

Próg nie puszcza.

 

Zostaję przy drzwiach. Do kary.

Chłód trzyma lepiej niż ja.

Średnia ocena: 4.2  Głosów: 11

Zaloguj się, aby ocenić

Komentarze (4)

  • Grafomanka 2 miesiące temu
    Uśmiechnął mnie ten tekst... dziękuję
  • NinjaC 2 miesiące temu
    Dzięki Grafi. Nawet chyba wiem czemu ;)
  • JagVetInte 2 miesiące temu
    Hm...

    Tutaj znów czuję się jak na tafli...

    Bo odbiór zależy od definicji "Ona".

    Dobrze.
  • NinjaC 2 miesiące temu
    Fakt. Jest zimno...

Napisz komentarz

Zaloguj się, aby mieć możliwość komentowania