Ona mu daje puszkę sardynek i - być może - inne hasła
"O! może się pobawimy? Rzuć jakieś hasła i napiszemy pod hasła np. Ona mu daje puszkę sardynek ?"
Szpilka
W odpowiedzi na hasło rzucone przez Szpilkę stwarzam plac zabaw.
Wierszyki będziemy wpisywać w komentarzach. Zapraszam tu Szpilkę, a też innych rymujących :)
Komentarze (197)
Ona mu daje puszkę sardynek
on posypuje „to” kminkiem
podobno kminek jest dla dziewczynek,
u nich - skończyło się synkiem.
Ten bardzo dobry :)
Kocwiaczek , ?
Trzy Cztery ↔Trza spozierać, co się sypie i gdzie:))
Dekaos Dondi , ?
Zapraszam do wklejania żartobliwych miniaturek, a także - komentowania. Słaby to wierszyk? Nie taki słaby? Może następny będzie słabszy, albo... słabszy mniej? :))
Ona mu daje puszkę sardynek
Omega 3, B12,
on lubi rybki jak skur..synek:
Łapie otwieracz: „Wyłaźcie!”
Ona mu daje puszkę sardynek
Ale bez otwieracza
Na to ją puszką wali przez dynię
"Sama se weź to rozpłataj!" ?
Kocwiaczkowa↔A może już rozpłatał o jej dynię:))?
Ona mu daje puszką sardynek
On krzyczy: Oddać ci puszką?!
W jej oczach widać ciężką rozkminę;
pralka, stół w kuchni, czy łóżko? :)
Trzy Cztery↔Ach te ciągłe rozterki:))
Dekaos Dondi ?
Ale ekstra, ja też mam ?
Ona mu daje puszkę sardynek,
choć on prosił o kiełbasę,
wtedy wywrzeszczał babie jedynej -
koniec zabawy ku...!
?? A to potwór!
Trzy Cztery
Hahahahha, nom, mściwy ?
Szpilka→Po prostu niegrzeczny taki, antywegetarianin:))
Dekaos Dondi
Ano, skrytożerca parówkowy też ?
?
ona mu daje puszkę sardynek
on jej wręcza pałeczkę
teraz wszak duet z tego zasłynie
zagra symfonię wreszcie
?
ona mu daje puszkę sardynek
on jest jak ten otwieracz
dużo oleju wewnątrz popłynie
nawet wytryśnie nieraz
?
ona mu daje puszkę sardynek
on jednak chciał banana
na drzewo smutny wróci za chwilę
biedna zostanie sama
Nie no, ten środkowy i wieloryb mnie rozwalił ?
A mnie się o bananie podobuje, niech SE tam siedzi, maminsynek jeden ?
Bananowy jest po prostu żywot jego, niech idzie... na bananowe drzewo! ?
ona mu daje puszkę sardynek,
a sama zlizuje krem z ciasta
on na nią patrzy, lubieżną ma minę
dobrze, że dodał do masła
?
Ona mu daje ze szprotką puszkę
(sardynka przecież jest szprotką),
Czasem mu daje z chili okruszkiem,
a czasem tylko na słodko.
Ona mu daje puszkę sardynek
i straszy, że nie ma obiadu.
On tylko się skrzywił i jak maminsynek
Do matki pognał od razu.
To też życiowe, maminsynki są wsród nas ?
Kocwiaczkowa↔A mama mu dała... puszkę sielawek na obiadek:))
?
Ona mu daje puszkę sardynek,
on łaps za puszkę i chodu!
To jego żarcie na dzień jedyne,
czy dotrwa do złotych godów?
Hehe, dobre, życiowe:D
Szpilko↔E tam... w razie czego, gody się przyspieszy, by dotrwał i się cieszył:))
Ona mu daje puszkę sardynek,
paprykarz i z drobiu pasztet,
on zaś, rozwodnik, z niechętną miną:
- pasztet już miałem! Skwaśniał!
No jak rozwodnik, to wiadomo, na wyżerce się zna ??
Trzy Cztery↔Bo na miedzy ustrzelił skwaśniałego zająca, a ten mu smaki poprzetrącał:))
Może smakosz? ???
Jak niemal każdy ?
Ona mu daje puszkę sardynek,
on kręci nosem i prycha,
głośno wspomina dania mamine,
a do niej zaś - ale kicha!
Ona mu daje puszkę sielawek,
troskliwa jest, jak to mama,
lecz on, to nie on! - "Twój syn to Sławek!
Już nie rozróżniasz, kochana?"
?
ona mu dała puszkę sardynek
on jej chytrego liska
teraz kochana ma błogą minę
choć jej pierdół nawciskał
?
Ona mu daje puszkę sielawek,
do tego zamkniętą jeszcze,
wtedy wyłożył kawę na ławę
i teraz świetnie gotuje dziewczę ?
Ona mu daje puszkę sardynek,
on zajada się i mlaska,
ona rozpina guziczek spodenek,
a on pozbywa się paska...
??
O! Shogun, ekstra ?
Polak głodny jest zły, a Polak najedzony jest zadowolony:) Zresztą, chyba nie tylko Polak... ?
Trzy Cztery ano prawda, nie tylko ?
Przez te wasze onamudaje kotlety mi się spaliły :P Zaraz tez cos wrzucę od siebie :)
Ojej... Zrób pikantny sosik, to zmiękną i nabiorą smaku :)
Cicho_sza
Zapraszamy, im nas więcej, tym zabawa przedniejsza ?
Ona mu daje puszkę sardynek,
a on je zamacza w kawie,
- Co to za sztuczka? Bo nie rozkminię...
- Połóż się, ja ci wyjawię...
Hehehehe ?
Ona mu daje puszkę sardynek,
samemu każe otwierać,
wtedy wyskoczył do niej z obrzynem
i otworzyła cholera ?
? Bo to zła kobieta była. Tzw. "strachliwa" Hahaha!
Nie ładnie straszyć dziewczynę obrzynem. Oj nie ładnie:)
Trzy Cztery
Leniwa zołza ?
Dekaos Dondi
Ano, cel uświęca środki ?
Szpilka , takie są najgorsze. ? ??
Trzy Cztery
Leniwe? Ano ?
ona mu daje puszkę sardynek
on jej powciskał żabę
do ludożerców da go za chwilę
skończy jako obiadek
???
To za tę żabę tak skończy ?
Wrzucajcie nowe hasła, bo sardynki już wyeksploatowane ?
Ona mu daje puszkę sardynek
On marzył dziś o tuńczyku
Ja Ci pomarzę o innej rybie
Żryj co masz, skurczybyku!
Hihihihih i dobrze mu powiedziała ?
A to marzyciel, jeden! Już ona mu tuńczyka wybije ze łba! Chyba, że nie wybije... ???
Trzy Cztery po pewnym czasie nawet tuńczyk powszednieje i się staje pospolity jak te sardynki :P
Szpilka A jak! Proste komunikaty są najlepsze ;p
ona mu daje to co najlepsze
a on jej figę z makiem
kopnę cię za to w czułe konieczne
chodzi teraz okrakiem
?
koniecznie*
Ona mu daje puszkę sardynek,
a on chciał dziś łososia,
nie wytrzymała, w "dzbanek" mu dała,
dawno nie widział nikt ktosia...
?
Ona mu daje to co najlepsze,
a on nawet nie dziękuje,
tak robią tylko paskudne wieprze
albo dosadnie wręcz - ch... ?
Ona mu daje w puszkę. - Sardynek!' -
A później kopie mu dołek.
- "Chciało się, chciało innych dziewczynek?!
To leż teraz za stodołą!
?
Hehhehe, ale cwana, najpierw nakarmiła, a potem dołek wykopała ?
:)))
Ona mu daje puszkę sardynek,
on wolałby pasztetową,
za marudzenie nie ma jedynek
i za to, że nazwał krową ?
Tymczasem się wymiksowuję, ale wrócę, dziękuję wszystkim za fajoską zabawę ?
Ona mu daje to co najlepsze,
a on się patrzy lubieżnie,
ona złapała go w uścisk jak w kleszcze,
a on jej na to, "To bierz mnie..."
??
:)))
Ona mu daje puszke sardynek,
I rozbiera się do naga,
Nacieraj mnie panie i prosze bez minek,
On wciera bez słowa, pelna powaga.
Ona dyszy i sapie: "Kocham ten olej,
I zapach sardynek z puszki",
On mysli "Gdy bedzie ma kolej,
Wolalbym slodko winne gruszki"
Ciezko pracuja oboje, zdyszani,
Ze uczta taka - szczesliwi,
Na koniec doszlo jeszcze pastrani,
I owocowa salatka z kiwi.
:)))
Przy takim połączeniu smaków to faktycznie się można nieźle zmęczyć, haha.
Ona mu daje puszkę sardynek
On patrzy się na nie i trapi
Dziwna babo jesteś ostatnio
I dziwne masz te afrodyzjaki
:)))
ona mu daje to co najlepsze
lecz on ma gdzieś te dary
narzeka smęci marudzi wiecznie
spadaj mi stąd kochany
Ona mu daje to co najlepsze
A on se pyka w Wiedźmina
Ona w podzięce pójdzie do Staszka
Zrzednie graczowi mina
Cicho_sza
Staszek jej da to co najlepsze,
Puszke sardynek wyciagnie,
Niedlugo posiedza w spodniach i swetrze,
Bo parno i duszne powietrze ??
Baba Szora
Staszek choć tez lubi zagrać
Woli realne przygody
Ona że wstrętem sardynki zjadła
Od ryb droższe jej lody
Cicho_sza ???
Cicho_sza
Slodziutkie lody Staszka lizala,
Mszczac sie na graczu okrutnie,
Ze raz sie zyje przemysliwala,
Ze mloda, glodna i zajadala butnie
Baba Szora
Staszek se myśli, o kurde mole!
Umie dziewczyna w te sprawy
Będzie mi dobrze jak nigdy dotąd
A ona nie wyjdzie z wprawy
Cicho_sza
Staszek ja takze natarl olejem,
Sardynki tu i tam wsadzil,
Ona se mysli 'No oszaleje!,
Z rozkoszy puszkę wysadzil.
Baba Szora
Puszka jak z procy mu wystrzeliła
Olejem zabryzgal biel ściany
Aleś się Stachu musiał oszczędzać
A gadali, żeś taki szmaciany
Ja mu daje to co najlepsze,
On bierze pelnymi garsciami,
W kinie, w kuchni, w salonie i metrze,
Bo juz tak jest miedzy nami ??
Szczesciara ??
Ona mu daje to co najlepsze,
a on nic nie jarzy,
ona ręce łamie "Co dziś za leszcze!"
aż "koleżanka" jej się marzy ??
Ona mu daje to co najlepsze
A on się dąsa i dąsa
Chyba faktycznie z ryżawa Zośka
Nagiego uprawi pląsa
Cicho_sza
Zośka da jej, co najlepsze,
I zabawi się namiętnie,
zadowoli ją po pierwsze,
a on zdziwi się przepięknie
Shogun
On też chce dawać, to co najlepsze
A ona wzrok ma wciąż wrogi
Chłopie nieszczęsny! Cóż żeś narobił?
Z babą puściła cię w rogi
Cicho_sza
Co z tego, że on też chce dawać?
Trzeba było rozum mieć,
Ona nie będzie teraz udawać,
Że z babą jej nie chce się "Chcieć!" ??
Shogun
Owszem, spóźnione trochę te żale
Mądrzejszy będzie z następną
Ona dawać szans już nie będzie
Z Zośką się zwiąże ponętna
Cicho_sza
Zwiąże się z Zośką i basta,
Czy mądrzejszy będzie? Nie wiem,
Ona przeniesie się z Zośką do miasta,
A on zostanie sam jeden.
Shogun
Kończą tak smętnie chłopcy nieczuli
Gardzący dziewką w pościeli
Powód być może wydać się błahy
Gdy on ją na chłopca wymieni
Cicho_sza
Wymienić może, lecz czy to pomoże?
Zająć się nie umie żadnym,
Chłopiec krzyknie "Ty potwarze!"
I ucieknie z innym "każdym".
Shogun
Czyli - gdy daje Ci ona z olejem puszke
I z sardynkami smacznymi,
Bierz chlopie wszystko, takze dziewuszke,
Z afrodyzjakami dziwacznymi
Baba Szora
Gdy ona daje to biorę zawsze,
I wszystko mi smakuje,
Takie zabawy nie nasze pierwsze,
Smaków nie raz nie dwa próbuje.
Ona wciąż o puszce sardynek marzy,
Kiedy da ją mu i to co najlepsze,
Kiedy on Ją zje i gruszkami obdarzy,
I zycie stanie się letsze ??
Ona mu daje... tamta nie daje
kabaret dziś na opowi
za dużo marzeń za dużo bajek
bo życie oddać gotowi
???
Chapa się cieszy na Staszka lody,
I na puszke oleju sardynek,
Kazdemu marza sie takie przygody,
Pelne slodkich landrynek ?
Ona mu daje jasne wytyczne
i o poziomie poucza,
sama maniery ma dość uliczne,
przez to miast damy jest sucza* ?
*sucza, sucz - osoba chamowata, nad wyraz szczera, choć nikt jej o to nie prosi, zawsze stawiająca na swoim.
Ona mu daje lekcję ogłady,
po czym siarczyście pomstuje,
on cały drżący, ze strachu blady,
by nie nazwała go ch...m ?
Ona mu daje z poezji wykład,
a sama gnioty też klei
i to sytucja chyba niezwykła,
gdy na wiersz nie ma nadziei ?
*sytuacja
Ona mu daje, może by dała,
bo widać że az ją skręca.
Wciąż oferuje aż nadto ciala,
lecz tylko tym go zniechęca.
Ona by dała, lecz brak kultury,
wciąż na margines ją niesie.
Chamstwo wyłazi, pękają mury,
gdy pokazuje nam Wiesię. ?
Ona mu daje, on wcale nie chce,
cichą woli miast megiery,
ale to takie natrętne dziewczę
i włazi w cztery litery ?
Ona mu daje, lecz on się wzdraga,
bo bab pyskatych nie cierpi,
a kiedy wstaje zupełnie naga,
on jej wytyka usterki ?
Ona mu daje, a on ucieka,
baba namolna jak mało.
I jeszcze za nim krzyczy z daleka,
jak bardzo jej się dziś chciało.
Ona mu daje, potem wyklina,
on uszy kładzie po sobie
i myśli tylko - czy to dziewczyna,
czy może raróg wśród kobiet? ?
Ona mu daje, on ją obśmiewa,
bo woli sąsiadkę Zosię,
ale to strasznie pyskata dziewa,
więc klnie i pluje jak prosię ?
Ona mu daje, ona ma cieczkę,
bo ciągle o tym dawaniu.
A on, bidulek,wpada w ucieczkę,
bo nie sprawdziła się w praniu.
Ona mu daje i innym daje,
już taka jest z niej dziewczyna.
Ale kto nie chce, komu nie staje,
to szpilek wbijanie przyczyna. ?
On mu daje, on nosem kręci,
bo ponoć baba się puszcza,
żadni żonkosie ani klienci,
ot, zwykła, wulgarna tłuszcza ?
*Ona
Ona mu daje, on puścił pawia,
bo baba strasznie niemiła,
a kiedy w końcu próbował nawiać,
pod nos się baba zebździła ?
Jezu, rzygam już tym dawaniem...
Ona mu daje, a on nie może,
więc baba bije po du...e,
chłopinie robi się coraz gorzej,
lecz nic nie powie tej głupiej ?
I miłośnie, i bojowo...
Przeczytałam wszystkie wierszyki i myślę, że jeszcze jakieś powstaną.
Może nowe hasło:
Ona mu daje buziaka w czoło
?
Ja dzisiaj nie mam weny, ale może za kilka dni...
Trzy Cztery
Znam ten ból, mniejsza czy większa, ale powinna być, inaczej knoty wychodzą. Fajnie, że założyłaś temat, zawsze można tu wrócić, gdy wena dopisze ?
Ona mu daje buziaka w czoło,
chociaż on chciałby już w ślinę*,
więc się uśmiecha tylko wesoło
i idzie całować inne.
*pójść w ślinę - mokry pocałunek
***
Ona mu daje buziaka w czoło,
on się ze wstydu rumieni,
a wtedy ona - nie bądź pierdołą,
bądź przebojowy jak Lenin!
***
Ona mu daje buziaka w czoło,
a potem łapie za krocze,
mocno przyciska ciała poło-
wą, lecz on czemuś rechocze.
***
Ona mu daje buziaka w czoło,
lecz jego buziak nie rusza,
wtedy stanęła całkiem na goło,
no i coś drgnęło, to dusza.
Szpilka wszystkie dobre, ale najlepszy pierwszy. Mogłaś w drugim wersie od razu dać "pójść" zamiast "już". Bardzo fajny onamudaj!
Trzy Cztery
Ahoj, zawsze można skorygować, aczkolwiek w komentarzach nie ma opcji edycji, ale to nic ?
Pójść w ślinę albo w ślinę, wiadomo o co chodzi, dzięki ?
Ona mu daje buziaka w czoło,
bananem dziwny czyni gwałt -
tak to jest, kiedy zaśniesz w zoo
i się obudzisz... w klatce małp!
Trzy Cztery, śmieszny Ci wyszedł ?
Ona mu daje buziaka w czoło,
a potem go z piąchy w nocha,
on z tropu zbity, ale wesoły
błyskawicznie się odkochał ?
Ona mu daje buziaka w czoło,
on przymknął oczy: -”Daj w nosek!”.
Lecz minę później miał niewesołą,
gdy dostał w nos! - „Chciałeś? Proszę!” ?
?
Ona mu daje buziaka w czoło,
a on się tylko otrząsa,
wtedy ze złością wrzasnęła swołocz!
I dalej ciach, i po wąsach ?
Ona mu daje buziaka w czoło,
on nie wie co ma zrobić,
ona stanęła przed nim na goło,
nic lepiej nie mogło go dobić
Ona mu daje buziaka w czoło,
on wielce zszokowany,
ona stanęła przed nim na goło,
no i poszli oboje w tany ?
?
Ona mu daje buziaka w czoło,
on myślami przy swawolach,
o swoim szczęściu rozgadał wkoło,
a potem raptem to olał ?
Shogun, dwa onamudaje, ale chyba o dwóch różnych kobietach :) Fajne. To ja o jeszcze innej babeczce:
Ona mu daje buziaka w czoło.
- "Krągła, zielona klucha?!..."
Kosmos go nęcił, kosmos go wołał,
to teraz ma swoje... „UFA”. ?
Dobre ;)
To ja jeszcze o jednej:
Ona mu daje buziaka w czoło,
toż to prawdziwa diablica,
pomyślał sobie "Będzie wesoło",
aż w końcu spotkały się lica ?
Diablica? Noł dobra:
Ona mu daje buziaka w czoło -
on zawył! Liście spadły z drzew!
Jej usta były gorącą smołą,
w oczach czerwieniał piekielny gniew! ?
Ona mu daje buziaka w czoło,
on nie wie co to się stało,
krzyknęła - "Nie bądź taką pierdołą!",
i nagle było jej ciągle mało ;)
Szpilka, a propos wąsa:
Ona mu daje buziaka w czoło,
ona w wąs „wsadza języka”,
a on odsłania pierś swoją gołą:
- „Bierz pierś! Lecz wąsów nie tykaj!” ?
Trzy Cztery, a propos:
Ona mu daje buziaka w czoło,
za wąsy ciągnie boleśnie,
on jej dziękuje, a potem czoło-
wo spycha kobitę we śnie.
Ona mu daje buziaka w czoło,
za wąsy szarpie zwodniczo,
on jej dziękuje, a potem czoło-
bitnie nazywa wprost piczą ?
Zapodaj nowe hasełko, please, bo się to czoło powtarza wkoło ?
Ona mu daje, lecz nie za frajer,
najpierw niech chwali jej chały,
po pochwaleniu i tak go łaje,
aż więdnie cóś - uszy? Mały.
Ona mu daje swoje wierszydła,
choć on ich wcale nie ceni,
od tych wierszydeł baba coś zbrzydła,
więc wypchnął babę do sieni ?
Hahahahaha, a w sieni pies je doceni i oJsika ???
Ona mu daje wierszyk o Raju
on myśli, że to o Piekle,
wszyscy z opowi go pocieszają,
on smutny, lecz – niezaciekle! ? ? ?
Trzy Cztery, dobre, dobre, jutro pomyślę o onamudajowej ripoście ?
Ona mu daje wierszyk o piekle,
on ze strachu cały pobladł -
nie bój się miły, to tylko ple-ple,
żeby w końcu dostać Nobla ?
Ona mu daje Nobla za wiersze,
(figurka z mąki i soli)
on myśli: Boże! Mam pisać jeszcze?!
Wszak w głowie jej się... miesza!
Ona mu daje figurkę z ciasta,
on ze szczęścia w siódmym niebie
i dalej pisze, nie mówi basta!
Choć wena go ciągle... kiwa ?
? ? ?
?
Ona mu daje, ale to zgaga
rychło wypomni dawanie,
więc on się więcej już nie domaga,
bo znalazł chętne i tanie ?
?
Świetne! Ja mam strasznie mało czasu, dlatego na razie mnie tu, ani pod innymi publikacjami nie ma, ale... aby do poniedziałku! w poniedziałek mam swoją niedzielę:)
Trzy Cztery, to cudnie, już się cieszę na wspólne fraszkowanie. Dziękuję za dobre słowo ?
Ona mu daje ważkie zadanie -
precz z lockdownem! #otwieraMY!
On do zadania podchodzi cwanie
i się dekuje się u mamy.
https://www.youtube.com/watch?v=Ih1LNMuquT8
GÓRALSKIE VETO: Mówimy DOŚĆ! - Będziemy otwierać swoje biznesy mimo LOCKDOWNU!
Sebastian Pitoń
Ona mu daje ważkie zadanie -
precz z lockdownem! #otwieraMY!
On do zadania podchodzi cwanie
i się dekuje u mamy.
Ona mu daje dudo-długopis,
żeby dostrzegł dziwną cechę,
lecz on dopiero, gdy się fest opił,
wręcz zabił kobitę śmiechem ?
Ona mu daje prace domowe,
bo szkoły są wciąż zamknięte,
a on tak męczy, tak męczy głowę,
że w końcu idzie na rentę.
Ona mu daje futrzaną czapkę,
żeby nie marzły mu uszy,
a on z wersalki: "Podaj mi łapkę,
nic nas dziś z łóżka nie ruszy".
Ona mu daje kołdrę w flaneli,
dwa jaśki, cztery poduszki,
a on zasypia w ciepłej pościeli,
w snach głaszcze sąsiadce nóżki.
Ale klawe onamudaje ?
Ona mu daje prace domowe,
by jakoś zastąpić szkołę,
lecz on zeźlony wrzasnął - game over!
I wypiął pośladki gołe ?
Ona mu daje czapkę futrzaną,
chociaż on czapki ma w nosie,
więc ją sprzedaje co każde rano
i balangą kończy to się ?
Czapki w nosie wymiatają:)
Ona mu daje klapsa w półdupek,
aż podskakują papugi:
- Głupek! - tak skrzeczą w swej klatce. - Głupek!
A ona mu daje w drugi!
?
Ona mu daje klapsa w półdupek,
on niczym cegła czerwony,
a wtedy ona - kochany super,
że jeszcze się wstydzisz żony ?
Ona mu daje klapsa w półdupek:
- "Ałaj! Au!"- On podskakuje
i do apteki biegnie: - "Maść kupię!"
Jej dłoń obolałą smaruje... ?
Ona mu daje klapsa w półdupek,
on żałośnie wręcz zachlipał,
ale przytaknął babie z przytupem,
myśląc, że głupia z niej... baba ?
?, pewnie, że głupia. "Nie klep po dupie, bo dzieci będą głupie".
???
Ona mu daje maskę z elany,
a on chciałby bawełnianą,
z tego powodu wrócił zawiany
całkiem bez maski i rano ?
??? Szpilka!
Nie wiem, jakim cudem przeoczyłam wczoraj ten wierszyk. Haiku przesłoniło mi świat? No to, w temacie masek:
Ona mu daje maskę z ziemniaka
z kroplą oliwy i miodu:
niech ryj ma gładki, chociaż pokraka.
On... maskę zjada z głodu!
Ona mu daje maskę z banana,
cztery plasterki albo pięć,
on cztery kładzie na swego pana,
a piątym pociera łokieć.
Trzy Cztery
??? Spoko loko, ważne, że się dobrze bawimy ?
Ona mu daje maskę z ziemniaka,
żeby gębusię wybielił,
a on ze złością - taka owaka!
To go wyzwała od cweli ?
Ona mu daje maskę z banana,
coby obłożył malucha,
potem na babę i hop do rana,
aż się chłopina... zajechał ?
Ona mu daje maskę ze śniegu,
on wrzeszczy: Dosyć, kochana!
Śnieg go zatrzymał niejako w biegu.
Też masz pod oknem bałwana? ?
Hahahaha, kapitalne ?
Ona mu daje maskę ze śniegu,
żeby schłodzić temperament,
chętnie nałożył on maskę z tegóż
i zbałwanił się na amen ?
Ona mu daje śnieżne zawieje,
lub skwar w lipcowe południe,
on już sam nie wie co z nim się dzieje,
wciąż wzdycha: Cudnie... Cudnie... ?
*Cudnie... Przecudnie... - popr., żeby była ósemka, a nie siódemka ?
??
Ona mu daje, jak wiatr zawieje,
on inne ma wymagania,
więc w tajemnicy on został gejem
i się od seksu aż słania ?
Szpilka, Tak bo geje mają większy potencjał seksualny, mniej uprawiają seksu, bo jest niej gejów i jak już uprawiają, to mają duże zgromadzone pokłady.
A, nie zczaiłem, że wierszyk ma być komentarzem, dopiszę wierszykiem.
Yanko, ano ?
Szpilka
Ona mu daje więcej niż wszystko
Szczerze mu daje i mówi bierz to
On zamyślony jakoś nie bierze
Ona jest gejem on jeszcze myśli
Yanko
Hhahahaha, śmieszne ?
Szpilka
ona mu dała:
czopki dodupne
krople donosne
maści dooczne
lecz pomyliła jej się kolejność
dała mu męki wskutek okropne
cierpiał pokutnie:
od czopków w oku
maści w głąb nosa
i kropli w pupce
Yanko
Ona mu daje dodupne czopki,
a on je wsadził do ucha
i wtedy prawdę przedziwną odkrył,
że nie swoją babę... bzyka ?
Też dałam coś w kwestii medykamentów, ale - niżej:)
Trzy Cztery
OK, też dałam ?
Ona mu daje puszkę sardynek
By poczuł się swojsko umysłem
Horyzont tam gdzie obrzeża puszki
Bliskie skojarzeń tak bardzo
Jak nic
Naturalnie wręcz właśnie u niego
Wychodzi później z ciasnego domu
Odjeżdża mały samochód
Yanko, wpadaj tu częściej, a nie raz na trzydzieści dni.
Yanko, ohohohohoh, dzięki za onomudajową próbę ?
Trzy Cztery, Wpadam wtedy jak mnie wrzucą, trudno kreować takie sytuacje.
Ona mu daje krople do oczu,
pięć litrów w pękatej bani,
a on znów prezent od niej przeoczył,
i ją. I siedzi u Ani. ?
?
Ona mu daje krople do oczu,
ale on się cosik wzbrania
i wtedy w oku ból nagły poczuł,
to on ją prask w ucho w zamian ?
???
Ona mu daje, a on żonaty,
lecz ją sumienie nie bodzie,
księdzu nakłamie, a tak poza tym
dawanie (_!_) dziś w modzie ?
Ona mu daje jasne komendy,
żeby trollował zaciekle,
ale to dziaders, całkiem nietrendy,
mimo że cosik ma z deklem ?
Ona mu daje, bo to przypupas,
choć szukać męża powinna,
po czym jak zwykle w oczy rżnie głupa,
że ta na dole jest winna ?
O, onamudaj z "grafiką" :)
Ano, fajoskie są, tylko mało ich ?
Ona mu daje cynk do rozróby,
on wyzwał wszystkich od (w)ujów,
a konus taki, do tego gruby,
ale ma ego po zbóju* ?
* - duże, wielkie
Ona mu daje (_!_) po cichu,
ale i tak wiedzą wokół,
więc kiedyś na głos rzekł po kielichu,
że też wszystkich ma na oku ?
Napisz komentarz
Zaloguj się, aby mieć możliwość komentowania