"Ona żyje z dnia na dzień"
Ona żyje z dnia na dzień, niby niczego nie pamięta.
Z pozoru jest spokojna, a tak naprawdę zaklęta.
Niby tego nie widać, niby dobrze to ukrywa.
Choć sama w to nie wierzy, to bólu jej nie ubywa.
Wmawia sobie, że jest lepiej. Inni też ją pocieszają.
Zapomina jednak o tym, że te słowa ją zabijają.
Żyje złudną nadzieją, walczy sama ze sobą,
Tylko dlatego, że chce, a nie może być z Tobą.
Wie, że nie powinna. Choć jej nie wolno, to walczy.
Sił jej od tego przybędzie, a może już nie starczy?
Ona żyje wbrew sobie. Nie tak jak żyć powinna.
Pokochała, a teraz już zawsze będzie czuła się winna.
Choć takie myśli nachodzą ją raz, za razem,
To wierzy, że jej serce walczy o to, by być z Tobą,
By być razem...
Komentarze (8)
Bardzo piękny i przejmujący wiersz. Odnajduję w nim cząstkę samej siebie. Gratuluję.
Bardzo dziękuję. Miło mi, że ktoś odnalazł chociaż część siebie w moim wierszu i potrafi się z nim utożsamić. ;)
Bardzo ładny wiersz, dałam 5, ale nie pisz tytułu w cudzysłowie, bo to przecież nie cytat tylko Twój tytuł.
Dziękuję za opinie i rade. Będę o tym pamiętała. ;)
Smutny ale z nadzieją na jutro. Pozdrawiam serdecznie 5
Dziękuję. Również bardzo serdecznie pozdrawiam. :)
ładny, pięć.
Dziękuję serdecznie. :)
Napisz komentarz
Zaloguj się, aby mieć możliwość komentowania