one

dobij mnie ostatni raz,

nim splonie caly swiat,

trudno tak umrzec,

i u kogos zyc,

zdzieram lachy swe,

i do ciebie biegne predko,

bo cie kocham tak,

jak nigdy nikt,

teraz sobie drwisz.

i ranisz mnie okrutnie tak,

ja zlizuje krew,

twoja klejka krew,

i do dupy jest,

bo tak strasznie kochac chce,

ze zjadlbym gowno twe...

chwytasz moja dlon,

i celujesz nia,

w swoja brudna dupe,

a ja chrzanie to

Średnia ocena: 5.0  Głosów: 1

Zaloguj się, aby ocenić

Komentarze (1)

Napisz komentarz

Zaloguj się, aby mieć możliwość komentowania