Opór słowa

Piszę w nocy.

Słowa nie chcą pęknąć.

Dociskam jeszcze raz.

Pierwsze puszcza.

Średnia ocena: 4.6  Głosów: 9

Zaloguj się, aby ocenić

Komentarze (9)

  • JagVetInte 2 miesiące temu
    Potem leci.

    W punkt.
  • JagVetInte 2 miesiące temu
    *później już leci
  • NinjaC 2 miesiące temu
    Dokładnie. Co tu gadać ;) Pozdro.
  • Roma 2 miesiące temu
    Bliski mi. Dobrze wykorzystane słowa.
  • NinjaC 2 miesiące temu
    Dzięki. Czasem jedno słowo może trochę poszarpać.
  • Dusza_boli 2 miesiące temu
    Małe zwycięstwa nad własną niepewnością.
  • NinjaC 2 miesiące temu
    Też tak to czuję. Zawsze w punkt ;)
  • droga_we_mgle 2 miesiące temu
    Czyli... słowa są jak wyciskanie pryszczy?
    🙃

    Sorry za mój humor.

    Większość z nas (ja na pewno) może się z tym utożsamić.
    [ze słowami w sensie. Choć z pryszczami pewnie też.]
  • NinjaC 2 miesiące temu
    Humor przyjęty. Pozdrawiam.

Napisz komentarz

Zaloguj się, aby mieć możliwość komentowania