Piszę w nocy.
Słowa nie chcą pęknąć.
Dociskam jeszcze raz.
Pierwsze puszcza.
Opór słowaAutor: NinjaCCzytano 117 razyData dodania: 12.03.2026
Średnia ocena: 4.6 Głosów: 9
Zaloguj się, aby ocenić41
Potem leci. W punkt.
*później już leci
Dokładnie. Co tu gadać ;) Pozdro.
Bliski mi. Dobrze wykorzystane słowa.
Dzięki. Czasem jedno słowo może trochę poszarpać.
Małe zwycięstwa nad własną niepewnością.
Też tak to czuję. Zawsze w punkt ;)
Czyli... słowa są jak wyciskanie pryszczy? 🙃 Sorry za mój humor. Większość z nas (ja na pewno) może się z tym utożsamić. [ze słowami w sensie. Choć z pryszczami pewnie też.]
Humor przyjęty. Pozdrawiam.
Zaloguj się, aby mieć możliwość komentowania
Komentarze (9)
Potem leci.
W punkt.
*później już leci
Dokładnie. Co tu gadać ;) Pozdro.
Bliski mi. Dobrze wykorzystane słowa.
Dzięki. Czasem jedno słowo może trochę poszarpać.
Małe zwycięstwa nad własną niepewnością.
Też tak to czuję. Zawsze w punkt ;)
Czyli... słowa są jak wyciskanie pryszczy?
🙃
Sorry za mój humor.
Większość z nas (ja na pewno) może się z tym utożsamić.
[ze słowami w sensie. Choć z pryszczami pewnie też.]
Humor przyjęty. Pozdrawiam.
Napisz komentarz
Zaloguj się, aby mieć możliwość komentowania