Uwaga, utwór może zawierać treści przeznaczone tylko dla osób pełnoletnich!
Opowiadanie zdomnego
W białym pokoju,
Pełnym emocji,
Cztery warstwy farby,
Każda dla różnego ja,
W białym pokoju,
Cztery Ściany Płaczu,
Do której się modlić,
By móc wyjść na świat,
W białym pokoju,
Pyszne jabłko leży na stole,
Pokój wydawałoby się,
Wisi na Samsonowym włosie,
W białym pokoju,
Zabijcie mnie!
Umrzeć w nieskazitelności,
Darem Melchiora,
Lecz Ja, w białym pokoju,
Chciałbym zdrapać każdą warstwę barwy,
By nie zostać częścią fałszywej ściany,
Ale to nie ode mnie zależy...
W białym pokoju,
Chcę móc być sobą.
Komentarze (8)
Dobre
Jest efekt, trochę zachwyca.
Dzięki za komentarze, pierwszy raz coś takiego napisałem pod przypływem emocji.
Całkiem w mym upodobaniu.
Z ogromnym podobaniem.
Koślawe i zmierzające niechybnie ku patosowej otchłani
Momentami niezłe, a momentami faktycznie koślawe.
Puenta koszmarna.
Niech wam, obywatelu częściej płyną te emocje, wiecie co nimi zrobić.
Napisz komentarz
Zaloguj się, aby mieć możliwość komentowania