„ Usiadłem więc i pisałem. Wkrótce w moim gabinecie pisarskim zaczęła się pojawiać mglista postać. Najpierw zarys tułowia, nóg, rąk, aż wreszcie rysy twarzy. To, co wybijało się ponad resztę szczegółów, to smutek oczu.
Pisałem dalej.”
- z tego fragmentu ja osobiście wywaliłbym słowo „pisarskim” bo z kontekstu wynika jaki to gabinet. A tak masz trzy razy słowo „pisać” nieco odmienione. Ale to oczywiście do rozważenia dla Ciebie.
A tak to tekst bardzo melancholiijnie-poetycki bym powiedział nawet.
Podoba się!
Pozdrawiam!
Komentarze (8)
Bardzo ładne.
Dziękuję.
Stworzyć sobie dziewczynę, będzie idealna i muzą będzie, i miłości nauczy, odejdzie bez pozostawiania tęsknoty.
Lirycznie, zmysłowo.
Dzięki, Yanku.
Super
Bardzo dziękuję.
„ Usiadłem więc i pisałem. Wkrótce w moim gabinecie pisarskim zaczęła się pojawiać mglista postać. Najpierw zarys tułowia, nóg, rąk, aż wreszcie rysy twarzy. To, co wybijało się ponad resztę szczegółów, to smutek oczu.
Pisałem dalej.”
- z tego fragmentu ja osobiście wywaliłbym słowo „pisarskim” bo z kontekstu wynika jaki to gabinet. A tak masz trzy razy słowo „pisać” nieco odmienione. Ale to oczywiście do rozważenia dla Ciebie.
A tak to tekst bardzo melancholiijnie-poetycki bym powiedział nawet.
Podoba się!
Pozdrawiam!
Dzięki, Maurycy,
faktycznie, trzeba by pominąć to "pisarskim".
Pozdrawiam
Napisz komentarz
Zaloguj się, aby mieć możliwość komentowania