optymizm
muszę dokonać
ekshumacji resztek optymizmu
które zostały szczelnie i głęboko zakopane
pod zabetonowaną już dawno ziemią
niczyją
nim doszczętnie emocje się zerwą
i porwą w strzępy już i tak ciemne niebo
a ja pozostanę z tym wszystkim sama
obserwując jak wszystko płonie
na mogile daty nie ma
jak i przyczyny
niepotrzebnie
po co komu taka wzmianka?
kiedy nic już nie jest pewne
nawet czas gubi godziny
a ja przymykam oczy
by choć na chwilę nic nie widzieć
być w tej płytkiej rzeczywistości
a jednak nie czuję pod stopami gruntu
to właśnie oznacza przepaść
między życiem a szczęściem
Klaudia Gasztold
Napisz komentarz
Zaloguj się, aby mieć możliwość komentowania