optymizm

muszę dokonać

ekshumacji resztek optymizmu

które zostały szczelnie i głęboko zakopane

pod zabetonowaną już dawno ziemią

niczyją

 

nim doszczętnie emocje się zerwą

i porwą w strzępy już i tak ciemne niebo

a ja pozostanę z tym wszystkim sama

obserwując jak wszystko płonie

 

na mogile daty nie ma

jak i przyczyny

niepotrzebnie

po co komu taka wzmianka?

 

kiedy nic już nie jest pewne

nawet czas gubi godziny

a ja przymykam oczy

by choć na chwilę nic nie widzieć

 

być w tej płytkiej rzeczywistości

a jednak nie czuję pod stopami gruntu

to właśnie oznacza przepaść

między życiem a szczęściem

 

Klaudia Gasztold

Średnia ocena: 5.0  Głosów: 3

Zaloguj się, aby ocenić

    Napisz komentarz

    Zaloguj się, aby mieć możliwość komentowania