*** (Orfeusz zasłonił mnie welonem tiulu...)
Orfeusz zasłonił mnie welonem tiulu
oczy wpatrzyłem w piękną Erato
kochałem miłością wokulską do bólu
w ciebie wierzyłem, obłudna oświato
słów słuchałem błędnego poety
pustych obietnic, od młodzieńczych lat
dzisiaj już wiem, że nic nie jest tym
co załgane pióra rzucały na wiatr
bo miłość nie przyszła
nie taka jak chciałem
gdzie noc księżycowa, diamentowa toń?
wasze sonety kupidyna strzałem
którym sam sobie wymierzyłem w skroń
opadł kurtyną wiek męski, wiek klęski
gdzie słońce już nigdy nie świeci lecz razi
serce tak głupie za nieznanym tęskni
czas ze mną spowolnił. nie płynie lecz łazi
Izo, proszę! przyjdź tu do mnie!
albo może i nie przychodź
na wygnaniu tak samotnie
ciężko będzie mi to przyjąć
że nie lśnisz jak noc sierpniowa
żeś niechlujnie eklektyczna
miłość twoja jakaś płowa
i nie wielce romantyczna
nuż nie dla mnie
piękna miłość, wielkie czyny
ucieknę w me ideały
z Mickiewiczem
lub na szyny.
Komentarze (9)
No, powiało poezją romantyzmu... pewnie Mickiewicz w grobie się przewraca, że dzisiaj ktoś go jeszcze naśladuje. A jaki piękny patos... xD
To akurat kaleki romantyzm, bo błędów warsztatowych nie brakuje. Tymczasem poezja romantyczna posługiwała się płynnym wierszem. Patos potrafi być piękny - tam gdzie jest uzasadniony: w sferach duchowo najwyższych, w świecie imponderabiliów. Tu zaś zabawa. I tyle. Tylko zabawa. Tu piękno jest nieobecne. Bo to, właśnie, tylko zabawa. Niektórym to wystarcza. I niech będzie. Jednak niech nie krzyczą o sobie, że są poetami. To nie poeci - to wierszokleci.
nie wydaje mi się że wiersz naśladuje styl Mickiewicza. niech śpi spokojnie
yfgfd123, niestety, ze współczesną poezją nie ma nic wspólnego.
'miłość nie przyszła
nie taka jak chciałem
gdzie noc księżycowa, diamentowa toń?
wasze sonety kupidyna strzałem' - ten kawałek wybitnie z romantyzmem się kojarzy
Nie przeczę. Nawet we fragmentach nieźle to brzmi. Tyle że zaraz, obok nieporadne: "Izo, proszę przyjdź do mnie/ albo i nie przychodź" Rozczarowanie miłością, rozczarowanie wyidealizowanym romantyzmem a jednocześnie nieporadna rzeczywistość skrzeczy.
Wydaje mi się, że wiem o co chodziło autorowi. Podobają mi się jego słowa.
A o co chodzi, darjim?
'nuż nie dla mnie' - DZIWNE
Napisz komentarz
Zaloguj się, aby mieć możliwość komentowania