Organki
Za nami daleka słodka muzyczka
szum przed nami
potężnie wzmagający
Wątlutka odpłynęła melodyjka
ciągutką cukierka
z gatunku kremowa krówka
Harmonijki ustnej konsonanse
organków mariaż z niebem
farbkowy łagodnie
Zda się że drzewa umarły na zawsze
gdy one całe w pąsach
w ogniu pomarańczy
24.10.2010
Komentarze (8)
Piąteczka leci do Ciebie:)
Razem z listeczkiem i wiatereczkiem? Podziękowania (prze)piękne :-)
Serdecznie :)
A te zdrobnienia to dla dzieci?
Na wierszach to ja słabo, ale to mi pachnie takim, że tak powiem, bajkowym drugim niebem (porównanie do drugiego dna). Tak to czuję.
Pozdrawiam
Mój tata lubił kremowe krówki, ale na harmonijce nie grał, za to na harmonii. Befana, przywołujesz wspomnieniaa swoimi wierszami ?
"Zda się że drzewa umarły na zawsze
gdy one całe w pąsach
w ogniu pomarańczy"
Bardzo ładna puenta ?
Bardzo na tak. Na te ciągutki i harmonikowo-ogrankowe nutki. Jeszcze można na grzebyczku i trawce zagrać. Krówki były znane pod nazwą mordoklejki. Miałam psa który był łakomy na te mleczne frykasy, ale jak je zjadał, to śmiechom nie było końca. Dzięki za wspominki.
Serdecznie pozdrawiam
Befania znowu muzyką o zapachu płonących pomarańcz, delikatnie napisała.
Niech reszta słów pochwalnych w ciszy zalegnie, by nie przedobrzyć:D→Pozdrawiam:)↔5
P.S→Kiedyś w moich okolicach ponad 100 lat temu, była wioska→Organki.
Kiedy to pisałam, było mi wówczas bardzo, bardzo smutno :( Łącznie z tą jesienią, która wyglądała tak jak wyglądała. Serdeczne podziękowania dla Empatycznych: Antoniego Grycuka, Szpilki, pasji, Dekaosa Dondi :)
Krówki, mimo że przesłodzone podjadam nadal ;-) Później dodatkowo zażywam tabletkową insulinę:-D Drzewa pomarańczowieją w zależności od zawartej w powietrzu wilgoci, niebo ma kolor dawnej farbki do bielizny, lecz na organkach nikt już prawie nie gra. Szum wiatru przygłuszają samochody... Aby do zimy, która od jakiegoś czasu przypomina niezmiennie celtycki Avalon.
:)
Napisz komentarz
Zaloguj się, aby mieć możliwość komentowania