Orszakowy kondukt
Natura pierwsza poczuła smak porażki
W kraju zimna, pełnego chaosu
Gdzie oblicze ziemi zrosiły odpady
Morzu, jeziorom, rzekom też dokopali
Tam kumoterstwo święci trumfy
Jednym się należy, reszcie skapnie
Hieny pasą się w spółkach państwa
Ofiarami zaniedbań są chorzy
Wiara na ustach, w sercu pustka
Przykazania nie mają zastosowania
Matkę Boga obarczają obowiązkami
Wrogowie dookoła Mesjasza Narodów
Komentarze (3)
Rozumiem, że hieny ze spółek samorządowych po są już ok? Co prawda kradną z imieniem szatana na ustach, to zawsze milej brzmi, prawda?
Odkąd pamiętam rządziło kumoterstwo, a właściwie wspólne interesy. Nie raz zastanawiałam się, czy ta cecha narodowa jest źródłem wielu nieszczęść, które nawiedzają nasz kraj.
Pozdrowienia!
@Noico - Twój komentarz nie jest merytoryczny. Za to bardzo polityczny. Potyliczny?.
Napisz komentarz
Zaloguj się, aby mieć możliwość komentowania